Warty śląsko-dąbrowskiejSolidarności\" przy trumnach Lecha i Marii Kaczyńskich

Piotr Duda i inni liderzy Śląsko-Dąbrowskiej "Solidarności" będą jutro pełnić wartę honorową przy trumnie Lecha i Marii Kaczyńskich. Do Warszawy pojedzie około tysiąca związkowców ze Śląsko–Dąbrowskiej „Solidarności”, by pożegnać Prezydencką Parę - poinformował nettg.pl Wojciech Gumułka, rzecznik prasowy "S".

Zgodnie z ostatnimi ustaleniami przy trumnach Lecha i Marii Kaczyńskich wystawione będą dwie warty – wojskowa oraz solidarnościowa. Wartę pełnić będą m. in. liderzy Śląsko–Dąbrowskiej "Solidarności": w godz. od 12.00 do 13.00 przewodniczący Śląsko–Dąbrowskiej "Solidarności" Piotr Duda oraz jego zastępca Bogdan Biś, w godz. 13.00 do 14.00 przewodniczący górniczej "Solidarności" Dominik Kolorz oraz wiceprzewodniczący górniczej „Solidarności” Jarosław Grzesik.

Do Warszawy wybiera się jutro około tysiąca członków związku z naszego regionu.
– Zainteresowanie było znacznie większe, ale ze względów organizacyjnych zdecydowaliśmy, że każdą komisję może reprezentować maksymalnie 5 związkowców. Pierwszeństwo w wyjeździe mieli członkowie pocztów sztandarowych – mówi wiceprzewodniczący Bogdan Biś.

Do stolicy pojedzie 11 autokarów z członkami regionu śląsko-dąbrowskiego „S”. Związkowcy wyruszą m. in. z Jaworzna, Sosnowca i Jastrzębia Zdroju. 5 autokarów wyjedzie spod siedziby Zarządu Regionu w Katowicach (ul. Floriana 7). Wyjazd zaplanowano na godz. 5.00.

Wielu członków "Solidarności" pojedzie również do Warszawy indywidualnie – własnymi samochodami czy wynajętymi minibusami. Pociągami do stolicy wybiera się też wielu kolejarzy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.