Wartość EUA spada gwałtownie

fot: ARC

Od 2012 roku linie lotnicze obsługujące loty na terenie EU są zmuszone do wykupienia na unijnym rynku handlu emisjami (ETS) około 15 proc. pozwoleń na emisję CO2...

fot: ARC

Ciągle utrzymująca się niepewność na rynku uprawnień do emisji dwutlenku węgla, związana głównie z ryzykiem politycznym, systematycznie wpływa na deprecjację wartości jednostek - podkreślają eksperci Domu Maklerskiego Consus.

Spodziewana jest dalsza przecena wartości EUA (European Union Allowances - Europejska Jednostka Rozliczeniowa) do momentu podjęcia interwencji redukującej podaż jednostek. Eksperci uważają, że bez szybkiego działania ze strony Komisji Europejskiej, średnia wartość uprawnień EUA w I półroczu 2013 r. może wynieść 4,53 euro. Głównymi czynnikami wpływającymi na cenę są:
• odsuwanie w czasie podjęcia decyzji w sprawie "backloadingu" - spadek cen;
• oficjalne komunikaty kolejnych państw UE o poparciu planu wycofania z rynku części uprawnień (Dania, Francja, Wielka Brytania) - wzrost cen;
• wzrost poziomu rocznej emisji gazów cieplarnianych w Niemczech - wzrost cen.

Warunkowa zgoda Komisji ds. Środowiska Parlamentu Europejskiego na wycofanie z rynku 900 mln EUA w pierwszych trzech latach obecnego okresu nie umożliwia jeszcze rozpoczęcia prac nad projektem. By decyzja stała się prawnie umocowana, konieczne jest jej przegłosowanie przez Parlament Europejski, co może nastąpić najwcześniej w marcu.

Odwlekanie w czasie zdecydowanych działań w połączeniu z utrzymującą się nadwyżką uprawnień na rynku ma największy wpływ na spadek wartości EUA.

Kolejne państwa opowiadają się za interwencją na rynku carbon. Wynika to z chęci ustabilizowania sytuacji na rynku oraz kontynuowania polityki klimatycznej. Wydaje się jednak, iż obecnie zaproponowane działania mogą okazać się niewystarczające w walce z deprecjacją cen jednostek.

Federalna Agencja Środowiska w Niemczech poinformowała o wzroście emisji gazów cieplarnianych w porównaniu do zeszłego roku. Oznaczać to może, że w kolejnych latach w Niemczech wzrośnie zapotrzebowanie na uprawnienia. Roczna zmiana emisji była jednak niższa niż pierwotnie zakładano, dlatego prawdopodobne jest przychylenie się Niemiec do propozycji refom na rynku carbon - sumują eksperci Domu Maklerskiego Consus.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź

Załoga oddziału GRP-4 kopalni Zofiówka świeci przykładem

Straty finansowe w górnictwie węgla energetycznego, skrócony czas pracy w kopalniach i świetne wyposażenie techniczne kopalni Zofiówka. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 26 września 1996 r.

Biogaz i biometan mogą zastąpić nawet 20-25 proc. całego zużycia gazu w Polsce

Miłosz Motyka: bez podpisu prezydenta ustawy o podatku od firm paliwowych trudno będzie o środki na nowy CPN.

Na Wall Street wzrosty na koniec udanego tygodnia