Warto zmienić dostawcę prądu?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zgodnie z europejskimi dyrektywami w ciągu kilku lat większość tradycyjnych liczników prądu powinna zostać zastąpiona tzw. inteligentnymi - urządzeniami o wielu funkcjach, ale przede wszystkim zdolnymi samodzielnie przekazywać dystrybutorowi energii (OSD) informacje o zużyciu energii przez klienta

fot: Andrzej Bęben/ARC

Prąd to też towar, reklamuje Puls Biznesu i zachęca klientów do zmiany dostawcy energii. Twierdzi, że może się to opłacać i radzi by częściej, np. raz na 2-3 lata, negocjować warunki cenowe, zamiast podpisywać umowę na 5 lat.

W Polsce najczęściej zmieniają dostawcę firmy, które szybko nauczyły się poruszać na wolnym rynku energii. Najwolniej zmiany następują u odbiorców indywidualnych. Cała tzw. grupa taryfowa G, dla której ceny detaliczne zatwierdza prezes URE, liczy ok. 15,4 mln. odbiorców, z czego ok. 14 mln stanowią gospodarstwa domowe.

Od początku liberalizacji rynku energii elektrycznej w 2007 r. zmiany sprzedawcy prądu dokonało 308,2 tys. gospodarstw domowych, czyli niewiele ponad 2 proc. ogółu.

Daleko nam do Niemców czy Brytyjczyków. W Niemczech co roku dostawcę prądu zmienia ponad 2 mln odbiorców (5 proc. gospodarstw domowych), a w W. Brytanii - 5 mln. (18 proc. gospodarstw).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.