Warto przeczytać - „Wspomnienia Zagłębiakaˮ

fot: Andrzej Bęben/ARC

W wielu tekstach przewija się pytanie o przyszłość Zagłębia, bowiem autor - jak sam tytuł jego pięćdziesiątej książki wskazuje - jest korzeniami związany z tym regionem i związki z nim stanowią ważny element jego tożsamości

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zadebiutował w dwa lata po rozpoczęciu pracy w KWK Grodziec, w 1957 roku, artykułem opublikowanym w Wiadomościach Górniczych. Pisałem w nim o usprawnieniach bezpieczeństwa. Kilka dni demu obchodził 85. urodziny. Zbiegły się z wydaniem 50. książki jego autorstwa. Bolesław Ciepiela, b. inżynier górnictwa, wciąż jest kronikarzem Zagłębia Dąbrowskiego. Jego ostatnia książka "Wspomnienia Zagłębiakaˮ, jak sam tytuł wskazuje, jest bardzo osobista.

"W pracy tej można znaleźć wiele ciekawych informacji o zagłębiowskich nieistniejących już kopalniach, fabrykach i browarach, o ludziach tego regionu bądź z tą ziemią związanych i różnych organizacjach, a także o walce prowadzonej przez nich o wolną Polskę. Można w niej znaleźć szczegółowe dane o tych, którzy "nadawali mocˮ niektórym inicjatywom czy przedsięwzięciom. Oczywiście, najwięcej w nich informacji o tym, co robił i jak działał sama Autor...ˮ - pisze w recenzji prof. Anna Glimos-Nadgórska.

Pięćdziesiąta publikacja popularnonaukowa (248 stron) jest zbiorem tekstów uporządowanym w sześciu rozdziałach tematycznych:
I. Z historii zagłębiowski organizacji.
II. Prawie wszystko o moich książkach.
III. Przemysł.
IV. Rody i ludzie.
V. Wydarzenia jubileuszowe.
VI. Wydarzenia rodzinne.

W wielu tekstach przewija się pytanie o przyszłość Zagłębia, bowiem autor - jak sam tytuł jego pięćdziesiątej książki wskazuje - jest korzeniami związany z tym regionem i związki z nim stanowią ważny element jego tożsamości.

"Byt ma swoje prawa. Wiek też. Bolesław Ciepiela nie napisze już ósmej książki o górnictwie i 44. w sumieˮ - pisaliśmy w 2011 r. w reportażu "Ostatni kronikarz górniczego Zagłębiaˮ. Tak wówczas amator-historyk zarzekał się. Jak widać siła dokumentowania historii tzw. małej ojczyzny bierze górę nad wszystkim innym.

Książka dostępna jest w bibliotekach zagłębowskich. Można ją kupić w księgarni Matras w Będzinie oraz w Zarządzie Głównym Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górnictwa w Katowicach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Jakie zostały ślady po postindustrialnych zabytkach Bytomia?

Przełom XX i XXI wieku to ogromne zmiany w Bytomiu związane z transformacją gospodarczą. Wiele zakładów przemysłowych, jak: kopalnie, huty, elektrociepłownie oraz inne zakłady produkcyjne zostało zlikwidowanych. Część obiektów bezpowrotnie wyburzono, jednak spora część została zachowana,  jak: EC Szombierki, szyb Krystyna czy budynki po dawnych zakładach Orzeł Biały oraz kopalniach Rozbark i Bolko. 

Bytomskie perełki postindustrialu na znaczkach pocztowych

Elektrociepłownia Szombierki – jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków przemysłowych Górnego Śląska oraz wizerunek najstarszej, nieprzerwanie czynnej bytomskiej kolei wąskotorowej, trafiły na znaczki i pocztówki. Można je już zakupić w sklepie internetowym Poczty Polskiej.