Warsztaty przybliżą problem zmian klimatycznych i ich wpływu na środowisko

Zmiany klimatyczne i problem beskidzkich świerków będą głównymi tematami kampanii „Beskidzka Arka”, która zainaugurowana zostanie 22 kwietnia w Urzędzie Miejskim w Żywcu.


Fundacja Ekologiczna Arka przeprowadzi szereg działań edukacyjnych takich jak, warsztaty, wystawy, wydawnictwa.

Jak poinformowała portal nettg.pl Dyrekcja Regionalna Lasów Państwowych w Katowicach, która uczestniczy w projekcie, akcja skierowana jest głównie do dzieci i młodzieży. Ekspozycja ma być zasilana modułem fotowoltaicznym, a towarzyszyć jej będzie 15-minutowa prezentacja multimedialna dotycząca problemu zmian klimatycznych i problemu beskidzkich świerków.

Warto wiedzieć, że fotowoltaika jest dziedziną zajmującą się przemianą światła słonecznego na energię elektryczną. Zastosowanie urządzeń zwanych modułami fotowoltaicznymi umożliwia pozyskiwanie prądu.

Kampania kontynuowana będzie następnie w dziewięciu kolejnych gminach: Cieszynie, Jeleśni , Milówce, Szczyrku, Ustroniu, Węgierskiej Górce, Wilkowicach, Wiśle i Bielsku- Białej. Towarzyszyć jej mają lokalne działania przygotowane przez szkoły.


 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.