Warszawa: w 2025 r. tona węgla za 100 USD?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Marek Uszko i Jerzy Podsiadło (prezes Węglokoksu) byli panelistami w obradach Międzynarodowego Szczytu Węgiel i Klimat

fot: Andrzej Bęben/ARC

Pięć procent energii w świecie produkowanych jest z odnawialnych źródeł energii. Nieco ponad 40 proc. wytwarza się z węgla kamiennego i brunatnego. Producenci energii są zaniepokojeni tym, iż z roku na rok spada jej cena. Spółki górnicze też mają podobne odczucia.

- W 2012 r. cena megawatogodziny wynosiła ok. 200 zł. Szacujemy, że w 2014 r. spadnie do 160 zł - mówił podczas warszawskiego Międzynarodowego Szczytu Węgla i Klimatu Stanisław Tokarski, prezes Towarzystwa Gospodarczego Polskie Elektrownie.

Wiceprezes Kompanii Węglowej Marek Uszko uczestniczący w debacie o przyszłości węgla odpowiedział, pół żartem, pół serio, że ICCS nie jest miejscem do prowadzenia negocjacji cenowych między producentem węgla a producentem energii.

- Producenci energii dążą do maksymalnej obniżki cen węgla - przypomniał wiceprezes Uszko dodając, że nie tylko produkują energię, ale także ją dystrybuują, co jest źródłem dodatkowych przychodów.

Kierujący Kompanią Węglową (60 proc. wydobycia węgla kamiennego w Polsce, 30 proc. wydobycia w skali Unii Europejskiej) tłumaczył, że co roku cena węgla spadała o kilkanaście procent i w obecnej sytuacji skończyły się proste rezerwy zmierzające do obniżenia kosztów wydobycia.

- Kompania Węglowa jest tym dla Polski, jeśli chodzi o bezpieczeństwo energetyczne, czym zasoby paliw stałych są zabezpieczeniem strategicznym dla Unii Europejskiej - przypomniał prowadzący debatę, Maciej Kaliski - dyrektor Departamentu Górnictwa Ministerstwa Górnnictwa.

Bez względu na obecną sytuację polskie górnictwo wymaga inwestycji, poszukiwania i eksploatowania nowych zasobów. Bez tych kroków przyszłość może mieć nieciekawą. A tymczasem ceny węgla spadają nie tylko w Polsce, co martwi szczególnie jego producentów. Spadają, bo ma na to wpływ sytuacja w Australii i u innych największych graczy górniczych - podkreślał Henryk Paszcz, dyrektor katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu.

- W 2012 r. cala energetyka miała 11,5 mld zł zysku. Teraz energetyka i producenci mają straty - wyliczał dyrektor Paszcza.

To co z tym węglem w przyszłości? Szacuje się, że w 2025 r. tona węgla energetycznego może kosztować (wg Banku Światowego) ok. 100 USD za tonę. Dziś cena ARA wynosi ok 82 USD, czyli w przeciągu 12 lat szacowany jest minimalny wzrost cen...

Polskie górnictwo węgla kamiennego jest 9. w świecie i 1. w Unii Europejskiej. Potężne zasoby bilansowe. W ciągu najbliższych kilkunastu lat te dane mogą zmienić się, ale jak powiedział Henryk Paszcza, jeśli jakiś kraj ma zasoby węgla, to powinien je wykorzystywać...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.