Warszawa: sprawa odwołania Mirosława Tarasa w sądzie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Nie zamierzam wracać do Bogdanki - zaznacza Mirosław Taras

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

O swoich krokach podjętych w związku z odwołaniem z funkcji prezesa LW Bogdanka, mówił podczas - zwołanej w piątek, 5 października, w Warszawie - konferencji prasowej, Mirosław Taras, który kierował spółką od 2008 roku.

Przypomnijmy, że w przededniu konferencji pojawiły się informacje o tym, że Taras złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Ta sama sprawa znalazła się już także w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym.

Mirosław Taras na konferencji pojawił się w obecności prof. Katarzyny Bilewskiej z kancelarii prawnej Salans. Okazuje się, że kwestia decyzji rady nadzorczej dotycząca odwołania rozpatrywana będzie w sądzie.

- W imieniu pana prezesa złożyliśmy pozew o stwierdzenie nieważności uchwały RN o odwołaniu prezesa - wyjaśniła Bilewska.

Chodzi m.in. o kwestie relacji między radą a zarządem oraz pominięcia prawne w raporcie z audytu, który miał być podstawą do odwołania.

Czy oznacza to, że Mirosław Taras chce wrócić na stanowisko?

- Moim celem było pokazanie, że górnictwo jest branżą, na której da się zarabiać. Nie będzie dane mi zrealizować programu. Spór jest sporem kompetencyjnym. Nie mam zamiaru wracać do Bogdanki - stwierdził b. prezes.

Nie chciał też komentować szczegółowo informacji o skierowanii zawiadomienia do CBA.

- Stosowne wyjaśnienia złożyłem w CBA i dla dobra sprawy odmawiam teraz jej komentowania - stwierdził.

Jak widzi swoją zawodową przyszłość Mirosław Taras?

Zapytany przez portal górniczy nettg.pl, czy będzie to branża wydobywcza, b. prezes stwierdził, że ma bardzo wiele ofert, ale ostatnie pół roku wycieńczyło go na tyle, że ciężko mu stwierdzić, czy zdecyduje się na branżę górniczą, czy może prywatny biznes.

Jak Mirosław Taras widzi przyszłość firmy po swoim odejściu?

 - Jestem ciągle jeszcze pracownikiem firmy. Co prawda w okresie wypowiedzenia i nie chcę naruszać prawa, odpowiadając na to pytanie, ale sądzę, że jeśli nie zmieni się jej polityka, to może mieć kłopoty - wyjaśnił b. prezes.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.