Warszawa: rolnicy są przeciwko CETA

fot: ARC

Wg KIG efektem umowy będzie m.in. uproszczenie procedur eksportowych oraz wzajemne uznawanie certyfikatów potwierdzających możliwość wprowadzenia towarów do obrotu. Korzyścią będzie też większe zainteresowanie polskim rynkiem ze strony kanadyjskich inwestorów

fot: ARC

Rolnicy są przeciwko podpisaniu umowy o wolnym handlu między UE a Kanadą, widząc realne zagrożenia dla polskich gospodarstw rodzinnych i rolnictwa - powiedział senator PiS Jerzy Chróścikowski, zabierając w środę (19 października) wieczorem głos w debacie na temat CETA.

Jak mówił, taką uchwałę podjęła już rolnicza "Solidarność" w przekonaniu, że wpłynie ona niekorzystnie na bezpieczeństwo żywnościowe społeczeństwa. W imieniu organizacji rolniczej, której jest szefem, zaapelował do rządu o odrzucenie umowy CETA.

Według Chróścikowskiego problem liberalizacji handlu jest poważnym tematem i podnoszony jest od wielu lat. Stale toczą się negocjacje w ramach Światowej Organizacji Handlu (WTO) i napotykają na protesty antyglobalistów na całym świecie, którzy blokują rozmowy.

Istnieją obawy, że globalizacja doprowadzi do tego, iż wielkie korporacje będą decydowały o wyeliminowaniu z produkcji rolnej gospodarstw rodzinnych. A rolnictwo europejskie oparte jest na takich gospodarstwach. Takie obawy są nie tylko w Polsce, ale i innych krajach - tłumaczył senator.

Zauważył, że jeszcze większym zagrożeniem będzie umowa ze Stanami Zjednoczonymi (TTIP), której zawarcie po podpisaniu umowy CETA staje się jeszcze bardziej prawdopodobne. Jego zdaniem, podpisanie tych umów będzie oznaczało utratę kilkuset tysięcy miejsc pracy.

Zagrożeniem dla Europy jest też GMO. Europa broni się przed organizmami genetycznie modyfikowanymi. Nie ma zgody na takie uprawy w Polsce i także w części krajów UE.

Widzimy wiele zagrożeń, dlatego jesteśmy za tym, żeby rząd nie podpisywał tego porozumienia.

- Może umowę trzeba jeszcze renegocjować, zanim przyjdzie ratyfikacja - zastanawiał się senator PiS.

Stan negocjacji ws. umowy CETA przedstawił wiceminister rozwoju Radosław Domagalski-Łabędzki. Jak mówił, obecnie trwają prace nad wyrażeniem zgody na podpisanie tej umowy. W tym tygodniu w Luksemburgu rząd poparł jej tymczasowe wejście w życie. Zastrzeżenia do umowy CETA mają Belgia, Rumunia i Bułgaria. Jeżeli jednak zostaną one zniesione jeszcze w tym tygodniu, to tymczasowe stosowanie tej umowy realnie wejdzie w życie na wiosnę 2017 roku, czyli po głosowaniu w Parlamencie Europejskim.

Według niego, pełne wejście w życie umowy będzie możliwe dopiero po zakończeniu procedury ratyfikacyjnej dokonanej przez parlamenty krajów członkowskich. "Spodziewamy się, że ten proces potrwa 3-4 lata" - powiedział wiceminister. Dodał, że polski Sejm musi zaakceptować umowę kwalifikowaną większością 2/3 głosów wszystkich posłów.

Wiceminister zaznaczył, że rząd, po przeprowadzeniu analiz, popiera zawarcie umowy CETA, widząc korzyści ekonomiczne, ale i zagrożenia. Ocenił, że korzyści mogą wynieść ok. 400 mln dolarów dodatkowego obrotu wygenerowanego z eksportu polskich firm w najbliższych latach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Elka park slaski

Siedem atrakcji i jeden bilet. TAURON Park Śląski rusza z ofertą Biletu Wspólnego 2026

Aktywny wypoczynek, rodzinna rodzinna rozrywka i obcowanie z naturą - jeden bilet daje dostęp do siedmiu wyjątkowych miejsc. TAURON Park Śląski rusza z ofertą „Biletu Wspólnego 2026”.

1751462582 deszczowka

Od 22 czerwca nabór wniosków na dofinansowanie instalacji zbierających deszczówkę

Nabór wniosków na dofinansowanie instalacji, które pozwalają zbierać i wykorzystywać deszczówkę w domach i ogrodach, rozpocznie się 22 czerwca - poinformował w poniedziałek Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Wsparcie w tym programie może wynieść maksymalnie 8 tys. zł.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.