Warszawa: PiS alarmuje ws. sytuacji w górnictwie węgla kamiennego

fot: Jarosław Galusek/ARC

Przewodniczący PiS deklarował ponadto, że jego ugrupowanie ma zamiar odbudować polski przemysł

fot: Jarosław Galusek/ARC

W przemyśle wydobywczym jest w przemyślany sposób tworzona sytuacja, w której po wyborach, kiedy prawdopodobnie będzie nowy rząd, może zabraknąć pieniędzy na wypłaty dla górników - uważa prezes PiS Jarosław Kaczyński.

- W przemyśle wydobywczym, w kopalniach węgla i spółkach, jest dzisiaj taka sytuacja, i to jest sytuacja tworzona w sposób przemyślany, iż grozi, że przy końcu roku - a więc prawdopodobnie przy nowym rządzie - będzie bardzo poważny kryzys, który może doprowadzić do tego, że nie będzie pieniędzy na wypłaty - powiedział Kaczyński na poniedziałkowej (13 lipca) konferencji prasowej w Warszawie.

Jarosław Kaczyński nie ukrywał, iż PiS zorganizowało tę konferencję, by zwrócić uwagę na sytuację w przemyśle wydobywczym, przede wszystkim w kopalniach węgla kamiennego.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości uważa, że jest to "stan, o którym społeczeństwo powinno wiedzieć". Również poseł PiS Piotr Naimski przekonywał, że sytuacja w przemyśle wydobywczym jest dramatyczna.

- Rząd Platformy i PSL od stycznia wprowadza plan ratunkowy dla kopalni, ogłasza to jako sukces, sukces ze stycznia. Minęło pół roku i praktycznie biorąc, zarządy spółek węglowych w tej chwili ciułają pieniądze na kolejna wypłatę dla pracowników w lipcu i sierpniu - mówił poseł PiS.

Według niego, spółki węglowe "faktycznie rzecz biorąc zaciągają nowe długi" i w "przedpłatach sprzedają węgiel" tylko po to, by z tych pieniędzy opłacić górnicze pensje. Naimski uważa, że takie działanie jest "destrukcyjne" dla sytuacji finansowej tych spółek za trzy, cztery czy pięć miesięcy.

- Dyspozycja wydana przez skarb państwa dla zarządów tych spółek, że mają dążyć do uniknięcia niepokojów społecznych do wyborów jest realizowana; ten plan, który został ogłoszony w styczniu - nazywaliśmy go planem likwidacji - on nie ma finansowania - mówił polityk PiS.

Politycy PiS pytani o to, co zatem w takiej sytuacji rząd powinien uczynić, podkreślali, że nie jest rolą opozycji doradzać, co ma zrobić premier Ewa Kopacz.

- To ona musi wyjść do państwa i powiedzieć, jakie ma zamiary. A jeżeli chodzi o plan PiS na pomoc dla Śląska i kopalni - mamy taki plan, który będzie zakładał, że te kopalnie będą przez 30-40 lat zapewniały węgiel dla polskiej energetyki - zapewnił poseł Naimski.

Podkreślał, że kopalnie przekazane do zrestrukturyzowania wymagają finansowania na poziomie 2,3 mld zł.

Piotr Naimski w latach 2005 - 2007, za rządów PiS, Samoobrony i Ligii Polskich Rodzin, był sekretarzem stanu w Ministerstwie Gospodarki odpowiedzialnym za bezpieczeństwo dostaw surowców energetycznych do Polski. W 2008 r. został doradcą szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego i członkiem Zespołu ds. Bezpieczeństwa Energetycznego w Kancelarii Prezydenta RP. Podczas konwencji programowej PiS w Katowicach, z początkiem lipca, przedstawiał program podstawy polityki energetycznej partii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W głębi ziemi i serc – wspomnienie św. Kingi. Górnicy solni uczcili swoją patronkę

24 lipca, w dniu liturgicznego wspomnienia św. Kingi – patronki górników solnych – w niezwykłej scenerii Kaplicy św. Kingi, położonej 101 metrów pod ziemią, odprawiona została uroczysta Msza Święta. Jak co roku podziemna świątynia zgromadziła tych, którzy od pokoleń powierzają swojej Patronce trud codziennej pracy, bezpieczeństwo kopalni oraz pomyślność całej wielickiej społeczności.

Resort analizuje różne warianty zmian skali podatkowej

Ministerstwo Finansów analizuje różne warianty zmian parametrów skali podatkowej - poinformował resort w odpowiedzi na pytanie  o podniesienie kwoty wolnej od podatku dochodowego.

Carbotech w Łaźni Moszczenica. Elektroniczne brzmienia w industrialnej przestrzeni

Jastrzębie-Zdrój zyska nowe wydarzenie na kulturalnej mapie miasta. W sobotę, 1 sierpnia 2026 r., w Łaźni Moszczenica odbędzie się pierwsza edycja Carbotech — imprezy łączącej surową, pokopalnianą przestrzeń z muzyką elektroniczną.

1745591250 huta miedzi

Wykorzystanie mocy produkcyjnych w przemyśle w lipcu wyniosło 78,7 proc.

Wykorzystanie mocy produkcyjnych w lipcu w przemyśle wyniosło 78,7 proc., wobec 77,7 proc. przed rokiem - podał Główny Urząd Statystyczny.