Warszawa: nowelizacja Prawa geologicznego i górniczego

1386770086 wiszniow tarnoszyn 03

fot: PGNiG

W Polsce nadzieje związane z gazowym eldorado rozpalone są jak nigdzie indziej w Europie...

fot: PGNiG

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację prawa geologicznego i górniczego oraz ustawy zmieniającej prawo geologiczne; przepisy mają usunąć wątpliwości interpretacyjne.

"Celem uchwalonej ustawy jest usunięcie wątpliwości interpretacyjnych, które pojawiły się w związku z jej stosowaniem w praktyce. Jak wynika z uzasadnienia do projektu ustawy, utrudniały one prowadzenie postępowań dotyczących udzielania koncesji na działalność polegającą na poszukiwaniu, rozpoznawaniu i wydobywaniu węglowodorów" - napisano we wtorkowym (19 kwietnia) komunikacie Kancelarii Prezydenta.

Jak tłumaczono podczas prac w Parlamencie nad zmianami, nowe prawo zostało zaproponowane po doświadczeniach stosowania znowelizowanej w 2014 r. ustawy Prawo geologiczne i górnicze. Chodziło m.in. o odpowiednią interpretację przepisów, które uniemożliwiały prawidłowe postępowanie koncesyjne, czyli poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobycie węglowodorów.

Według wiceministra środowiska i Głównego Geologa Kraju Mariusza Oriona Jędryska, mimo iż nowela nie jest długa, to jest bardzo ważna.

- Pozwoli w szybkim tempie udzielić koncesji tym, którzy najdłużej oczekują (na ich wydanie - PAP). Luka prawa, jaka została przyjęta przez poprzedni parlament spowodowała, że w zasadzie tych koncesji nie można wydawać - mówił Jędrysek podczas prac w Senacie.

Chodzi o przedsiębiorców, którzy starali się o koncesje przed 30 września 2014 r. Obecnie jest to blisko 30 wniosków, które dotyczą ponad 20 firm.

Nowela ma wejść w życie z dniem ogłoszenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Dlaczego likwidacja kopalń tyle kosztuje? I co się wydarzyło w kopalni Śląsk?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o akcji ratunkowej w kopalni Śląsk i kosztach likwidacji zakładów górniczych. Ale w 32 numerze „Trybuny Górniczej” z 14 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.

W tej górniczej spółce poniedziałek 17 sierpnia będzie dniem wolnym od pracy

W Spółce Restrukturyzacji Kopalń najbliższy poniedziałek będzie dniem wolnym od pracy.