Warszawa: lotnisko Chopina ponownie otwarte

1506409122 okecie lotnisko chopina pl

fot: Lotnisko Chopina

Powierzchnia Centralnego Portu Komunikacyjnego będzie pięciokrotnie większa od terenu lotniska na Okęciu (na zdj.)

fot: Lotnisko Chopina

Warszawskie Lotnisko Chopina po czterech godzinach zamknięcia z powodu awaryjnego lądowania samolotu PLL LOT zostało otwarte po godz. 23.15 - poinformował w środę PAP dyrektor biura komunikacji korporacyjnej LOT-u Adrian Kubicki.

- Zapadła decyzja o tym, żeby uruchomić operacje na Lotnisku Chopina. Za godzinę ma się rozpocząć procedura usuwania samolotu z pasa. Po przeprowadzeniu wszystkich analiz zdecydowano, że samolot znajduje się w bezpiecznej odległości od krzyżówki dwóch dróg startowych i można otworzyć lotnisko - wyjaśnił Kubicki.

Lotnisko ma dwa pasy startowe - dłuży i krótszy. Samolot wylądował na dłuższym, w okolicy krzyżówki dwóch pasów.

Dyrektor marketingu i PR Lotniska Chopina Hubert Wojciechowski powiedział PAP, że powoli przywracane są operacje lotnicze. Pierwszy samolot, jaki wylądował był z Brukseli.

Swoje rejsy przywraca także LOT. Jak powiedział Kubicki, przekierowane wcześniej rejsy do Warszawy - powracają do niej.

- Wszystkie zagraniczne rejsy LOT-u z Warszawy, które były zaplanowane po godzinie 22., będą realizowane jeszcze dziś w swojej kolejności. Z kolei rejsy krajowe z Warszawy będą wykonywane autobusami. Można się spodziewać pojedynczych odwołanych lotów. W sumie odwołanych zostało 25 rejsów - przylotów do Warszawy i odlotów ze stolicy - powiedział Kubicki.

Około godziny 19.20 na warszawskim Lotnisku Chopina awaryjnie lądował samolot PLL LOT Bombardier Q400 z 59 pasażerami i czterema członkami załogi na pokładzie. Nikomu nic się nie stało. Na skutek tego zdarzenia pas startowy lotniska był zablokowany, a lotnisko było nieczynne przez około cztery godziny. W tym czasie nie mogły być wykonywane żadne operacje lotnicze, czyli żaden samolot nie mógł startować, ani lądować. Samoloty były w tym czasie przekierowywane.

Jak tłumaczył wcześniej Kubicki, w trakcie lotu załoga zgłosiła problemy z podwoziem.

- Podczas lądowania maszyny goleń przednia, która się wysunęła, nie była zablokowana, co oznacza, że przednia część kadłuba samolotu otarła się o pas startowy i w ten sposób samolot zatrzymał się na pasie startowym - mówił Kubicki.

Zaznaczył, że nikt nie został ranny, pasażerowie wnikliwie zostali zbadani przez lekarzy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.