Warszawa: kto pokieruje Państwową Inspekcją Pracy?

fot: ARC

Szefem PIP ma zostać Iwona Hickiewicz, dotychczasowy zastępca GIP

fot: ARC

We wtorek 10 lipca podczas posiedzenia Rady Ochrony Pracy przy Sejmie RP, zaopiniowany został wniosek Marszałka Sejmu o powołanie nowego Głównego Inspektora Pracy.

Jak dowiedział się portal górniczy nettg.pl Rada Ochrony Pracy pozytywnie oceniła wniosek Marszałka, wg którego kierownictwo w Inspekcji ma objąć Iwona Hickiewicz, dotychczasowy zastępca GIP.

Spośród 25 głosujących członków Rady 21 głosów było pozytywnych, 2 osoby wstrzymały się od głosu. Nie było głosów negatywnych (2 osoby oddały głosy nieważne).

Przypomnijmy, że dotychczasowy Główny Inspektor Pracy - Anna Tomczyk sprawowała urząd od 17 maja 2011 r. Na stanowisko to powołał ją ówczesny marszałek sejmu Grzegorz Schetyna. 22 maja 2012 r. Rada Ochrony Pracy pozytywnie zaopiniowała jej rezygnację ze stanowiska.

Tematem obrad na wtorkowym posiedzeniu Rady, jest też przyjęcie rozpatrzonego na poprzedniej sesji stanowiska ws. sprawozdania Głównego Inspektora Pracy z działalności Państwowej Inspekcji Pracy w 2011 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.