Warszawa: górnicy wysłuchali expose Ewy Kopacz

fot: Maciej Dorosiński

Demonstrację pod Sejmem, zapowiedzianą do godziny 16:00, zorganizował działający od wiosny i zrzeszający 13 organizacji związkowych z Kompanii Węglowej Międzyzwiązkowy Sztab Protestacyjno-Strajkowy Kompanii Węglowej

fot: Maciej Dorosiński

+11 Zobacz galerię

Galeria
(14 zdjęć)

Przedstawiciele górniczych związkowców demonstrowali w środę (1 października) przed Sejmem w czasie, gdy swoje expose wygłaszała premier Ewa Kopacz. Liczymy, że pani premier przekaże nam sygnał, że branża nie została sama - deklarują.

- Spodziewamy się, że pani premier zauważy problemy polskiego górnictwa, że będzie kontynuacja dialogu, który rozpoczął poprzedni premier. Niestety go nie dokończył (...) liczymy, że pani premier przekaże nam sygnał, że branża nie została sama - mówił podczas konferencji poprzedzającej protest Dariusz Potyrała z Rady Krajowej Związku Zawodowego Górników w Polsce. Jak podkreślił, konieczne jest rozwiązanie problemu importu węgla, uregulowanie kwestii dot. wewnętrznego handlu węglem. - I musimy usłyszeć deklaracje, że nie będzie likwidacji polskich kopalń - podkreślił.

Przewodniczący górniczej Solidarności Jarosław Grzesik zaznaczył że, związkowcy wspólnie utworzyli sztab protestacyjny górniczych central związkowych i przyjechali od Warszawy "nie protestować przeciwko komuś lub czemuś, ale żeby zamanifestować problem".

- Przyjechaliśmy od Warszawy, żeby wspólnie wysłuchać expose pani premier i porozmawiać o problemach naszej branży (...) niekontrolowany napływ węgla zza naszych granic, zza granic UE, (z) Federacji Rosyjskiej powoduje, że nasze miejsca pracy, nasz byt są zagrożone. Nie będziemy czekać z założonymi rękami, ale podkreślam, że nasza manifestacja jest pokojowa
.
- Podczas protestu Solidarność, nie tylko górnicza, pracownicza jest z wami. Pracownicy z innych branż, którzy nie mają takiej siły, zawsze mogli na was liczyć. Dziś my jesteśmy z wami, bo wasze problemy to problemy wszystkich pracowników w Polsce - mówił do protestujących Piotr Duda, przewodniczący NSZZ Solidarność.

A szef OPZZ Jan Guz deklarował:

- Dziś w sprawie górnictwa, branży, która przez lata budowała nasz kraj, niesiemy postulaty do Sejmu, by pani premier pamiętała o górnikach i ich rodzinach.

Demonstrację pod Sejmem, zapowiedzianą do godziny 16:00, zorganizował działający od wiosny i zrzeszający 13 organizacji związkowych z Kompanii Węglowej Międzyzwiązkowy Sztab Protestacyjno-Strajkowy Kompanii Węglowej.

Mimo nawoływań organizatorów do zachowania spokoju podczas protestu słychać wybuchy petard oraz wycie syren, które przywieźli ze sobą górnicy. Nad zgromadzonymi powiewa transparent "Polski węgiel TAK, importowany NIE, zrozum to baranie". Widać także flagi różnych organizacji związkowych.

- Jeśli w ciągu dwóch miesięcy Ewa Kopacz nie spełni swoich obietnic, znów przyjedziemy do Warszawy - zapowiadają górnicy.

Podkreślają, że obiecana przez premier w expose ochrona branży przed nieuczciwą konkurencją i jej unowocześnienie są bardzo ważne, ale domagają się "wymiany niekompetentnych osób, które zajmowały się górnictwem od siedmiu lat".

Uczestników zgromadzenia od budynków Sejmu oddzielają barierki oraz kordon policjantów.

 

W galerii: górnicza manifestacja na Wiejskiej. Warszawa, 1 października 2014 r. (zdjęcia: Maciej Dorosiński - nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.

2029 09 Tauron dystrubucja 1200x900 02

Rachunki za prąd spadną. Wystarczy jedna zmiana

W większości gospodarstw domowych, sposób korzystania z prądu zmienia się wraz z pojawieniem się nowych urządzeń, zmianą trybu pracy czy montażem klimatyzacji. To z kolei powoduje, że taryfa wybrana wiele lat temu, może już nie być dostosowana do naszego stylu życia. Jak wskazują operatorzy, sama zmiana taryfy może znacznie obniżyć rachunki.

PGE uruchamia "Projekt MOC" - chce pozyskiwać inwestycje z obszaru odnawialnych źródeł energii

PGE Polska Grupa Energetyczna uruchamia "Projekt MOC", w ramach którego chce pozyskiwać z rynku projekty dotyczące odnawialnych źródeł energii, magazynów energii oraz infrastruktury sieciowej - podała spółka w środowym komunikacie. Grupa zaprasza do współpracy m.in. deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju.

Koszt wydobycia węgla w spółce spadł poniżej 600 zł za tonę

Koszt wydobycia węgla w Jastrzębskiej Spółce Węglowej spadł w II kw. br. poniżej 600 zł za tonę, zbliżając się do długoterminowego celu 560 zł za tonę - wynika z danych JSW. W 2024 r. koszt wydobycia tony węgla w JSW przekraczał średniorocznie 800 zł. Jak przekazała JSW we wtorek, w samym II kw. br. strata netto jej grupy wyniosła 427,5 mln zł, wobec 615,9 mln zł straty w I kw. 2026 r.