Warszawa: chcą przejść z węgla na gaz

1346952508 ec zeran termika pgnig pl

fot: termika.pgnig.pl

Elektrociepłownia Żerań pracuje od 1954 r i jest drugim co do wielkości źródłem ciepła dla Warszawy

fot: termika.pgnig.pl

PGNiG Termika, największy dostawca ciepła dla Warszawy, zapowiada stopniowe zastępowanie węgla kamiennego gazem w procesie produkcji ciepła. W stołecznych elektrociepłowniach powstaną więc nowe bloki na gaz. Inwestycje potrwają co najmniej do 2020 r. Spółka rozwija się także poza Warszawą, m.in. poprzez wspólną z Tauronem inwestycję w Stalowej Woli.

- Plany inwestycyjne mamy ambitne. Główną inwestycją jest realizowany wspólnie z Tauronem blok gazowo-parowy w Stalowej Woli, gdzie jesteśmy właścicielem 50 proc. akcji. Ta inwestycja, warta 1,4 mld zł, będzie oddana w połowie 2015 roku - zapowiada Andrzej Gajewski, prezes zarządu PGNiG Termika.

Budowa nowego bloku gazowo-parowego w Elektrociepłowni Stalowa Wola ruszyła w grudniu 2012 r. Jego moc wyniesie 450 megawatów. Blok ma od początku pracować w wysokosprawnej kogeneracji, czyli wytwarzać równocześnie energię elektryczną i cieplną.

Taki sam blok powstanie niedługo w Elektrociepłowni Żerań. PGNiG Termika chce rozpisać przetarg w ciągu najbliższych trzech miesięcy. Jak podkreśla Andrzej Gajewski, to bardzo istotna inwestycja, bo wpłynie na dywersyfikację dostaw paliwa. Przewidywany termin oddania nowego bloku w EC Żerań to 2018 r. Zwiększy ona możliwości produkcyjne energii elektrycznej przez elektrociepłownię o 50 proc.

W tej chwili wszystkie elektrociepłownie należące do PGNiG Termika, czyli Żerań, Pruszków i Siekierki, działają na węgiel oraz w niewielkim zakresie na biomasę.

- Nowy blok na Żeraniu będzie na gaz, czyli będziemy mieli dywersyfikację dostaw paliwa. Kolejną inwestycją w Warszawie, która już jest w trakcie realizacji, jest modernizacja elektrociepłowni w Pruszkowie. Z uwagi na normy środowiskowe podjęliśmy decyzję, że Pruszków będzie zasilany gazem w prawie 50 proc. - mówi Gajewski.

Ostatnia w kolejności inwestycja dotyczy największej z warszawskich elektrociepłowni, czyli Siekierek. Tam również PGNiG Termika planuje dywersyfikację w kierunku gazu. Na razie trwają prace studialne, bo inwestycja jest ograniczona brakiem tzw. południowego pierścienia gazu, czyli gazociągu, który dostarczyłby paliwo do elektrociepłowni.

- Gaz-System dopiero nad tym pracuje. Południowy pierścień gazowy powstanie około 2020 roku i wtedy będziemy mieli nowoczesną elektrociepłownię gazową na Siekierkach - zapowiada Gajewski.

Dodaje, że PGNiG Termika planuje też inwestycje poza Warszawą. Najlepsze perspektywy mają projekty oparte na gazie ze źródeł lokalnych PGNiG.

Spółka chce także rozwijać małe, lokalne ciepłownie w całym kraju. Dla ich opłacalności niezbędne jest jednak państwowe wsparcie kogeneracji. Pracuje nad nim obecnie parlament i wiadomo, że zostanie ono przedłużone co najmniej do 2018 r. Gajewski podkreśla jednak, że niezbędne jest wsparcie w dłuższej perspektywie czasowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.