Warmińsko-mazurskie: prąd popłynie z farmy do sieci

Pierwszą farmę fotowoltaiczną, włączoną do sieci elektroenergetycznej na Warmii i Mazurach, otwarto w czwartek (6 listopada) w Wesołówku koło Wielbarka. Instalacja może produkować ok. 700 MWh energii elektrycznej rocznie i zasilać nawet 150 gospodarstw domowych.

Budowa farmy fotowoltaicznej kosztowała ponad 4,1 mln zł. Przedsięwzięcie realizowane było dzięki dofinansowaniu z Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013 oraz Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Olsztynie. Łączne dofinansowanie projektu wyniosło 1,65 mln zł. - podała PAP Beata Kowalska z WFOŚiGW.

Inwestycja, realizowana przez spółkę Fotowoltaika Wesołowo, została zbudowana w oparciu o całkowicie nowe elementy, urządzenia i materiały. Powierzchnia farmy zajmuje 1 hektar. Instalacja składa się z 2 640 modułów fotowoltaicznych, z których energia przekazywana jest za pomocą połączeń kablowych do inwerterów. To urządzenia, które zmieniają prąd stały generowany w panelach solarnych na prąd zmienny o napięciu wyjściowym 400 V. Następnie poprzez stacje transformatorową instalacja doprowadza prąd do sieci elektroenergetycznej.

Produkcję energii elektrycznej, pracę i wydajność farmy fotowoltaicznej monitoruje specjalny system.

Farma w Wesołówku to pierwsza na Warmii i Mazurach instalacja fotowoltaiczna podłączona do sieci elektroenergetycznej.

Niedawno wiceprezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Olsztynie Maria Sokoll informowała, że w związku z kłopotami związanymi z przyłączem energetycznym, w ostatnim czasie na Warmii i Mazurach nie doszło do kilkunastu inwestycji energetycznych. Inwestorzy wycofali się m.in. z budowy biogazowni i farm fotowoltaicznych mimo, że mieli podpisane z Funduszem umowy na ich dofinansowanie. Chodziło o to, że inwestorzy nie mogli spełnić określonych warunków potrzebnych do zainstalowania przyłącza energetycznego.

Firmą, która w regionie Warmii i Mazur odpowiada za określanie warunków przyłącza energetycznego jest Energa-Operator. Przedstawiciel tej firmy ds. komunikacji Paweł Janiak informował wówczas PAP, że rozpatrując wniosek o określenie warunków przyłączenia podejmuje decyzję (...) przede wszystkim na podstawie wyników ekspertyzy wpływu przyłączanego obiektu na system elektroenergetyczny".

Informował, że "opracowanie to jest wykonywane przez zewnętrzne jednostki badawczo-rozwojowe, a głównym jego celem jest sprawdzenie, czy po przyłączeniu obiektu do sieci dotrzymane zostaną parametry techniczne dotyczące jakości energii elektrycznej, warunków zwarciowych, dopuszczalnych zmian napięcia czy dopuszczanej obciążalności prądowej elementów sieci. Kryteria te są ściśle zdefiniowane i jednolicie stosowane przez wszystkich operatorów w Polsce" - poinformował Janiak zapewniając jednocześnie, że podczas wskazywania miejsca przyłączenia jego firma "kieruje się zasadą minimalizacji kosztów przy zachowaniu wymienionych wyżej kryteriów technicznych". 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będą monitorować tereny pogórnicze dronami i AI

Jak nowoczesne technologie pomagają w rekultywacji terenów poprzemysłowych? Przedstawiciele ITG KOMAG wzięli udział w inauguracji projektu PRISMINE.

833977997 1592816292889919 6118337055184155725 n

Misterium św. Barbary w Tarnowskich Górach. Muzyka, tradycja i światło w oczekiwaniu na decyzję UNESCO

W Górniczej o wniosku notyfikacyjnym dotyczącym wsparcia górnictwa

Czy będą nowe przepisy i mechanizmy pomocy dla branży górniczej? Co z cenami węgla? Jak będzie wyglądał polski miks energetyczny w 2035 roku? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 23 października. 

Polacy chętnie jeżdżą elektrykami? Jest ich coraz więcej

Pod koniec września w Polsce było zarejestrowanych 166 057 osobowych i użytkowych samochodów całkowicie elektrycznych.