Wandale na Skrócie Gwarków w Tarnowskich Górach

fot: Tomasz Rzeczycki

Pomysłowe tabliczki upamiętniają górniczą przeszłość miasta Gwarków

fot: Tomasz Rzeczycki

Kolejny raz dali znać o sobie wandale tabliczki uszkadzając zabytki górniczej przeszłości. Tym razem stało się tak z nazwami alejek w tarnogórskim Parku Miejskim. Na części z nich oderwany został herb miasta.

Aleja Sztygarów, Skrót Gwarków, Aleja Skarbka, jak również Aleja Karbidek i Aleja Dobrego Urobku to nazwy ziemnych bądź asfaltowych alejek w parku, znajdującym się pomiędzy obwodnicą a ul. Wyszyńskiego. Świadczą one o górniczej przeszłości tego terenu. Park założono w 1903 r. na terenie po eksploatacji rud żelaza. Pełno w nim kilkumetrowej wysokości pagórków, będących pozostałościami po górniczych hałdach. Najbardziej okazała z hałd została w 1977 r. przekształcona w górkę saneczkową. Przez krótki czas funkcjonował na niej zaczepowy wyciąg narciarski.

W październiku 2013 r. w związku ze 110 rocznicą założenia parku ustawiono w nim drewniane tabliczki z nazwami alejek. Wykonał je tarnogórski rzeźbiarz Piotr Gregulski. Jak nas zapewnił Mariusz Jarzombek z Wydziału Kultury, Turystyki i Promocji Urzędu Miejskiego w Tarnowskich Górach, tabliczki te są okresowo konserwowane. Niestety, poszanowania dla tego sposobu upamiętnienia górniczej przeszłości miasta nie wykazują wandale. Okazuje się, że najłatwiej dało się oderwać tablicę herbową, przyklejaną w lewym górnym rogu tabliczki z nazwą alejki.

Swoje nazwy otrzymało osiem parkowych alejek. Można przypuszczać, że dalszych tabliczek już nie będzie. W lipcu 2017 r. Park Miejski wraz z innymi obiektami zgłoszonymi przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Dokonywanie zmian w stanie faktycznym takiego obiektu nie jest obecnie tak proste, jak przed wpisem na listę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Jakie zostały ślady po postindustrialnych zabytkach Bytomia?

Przełom XX i XXI wieku to ogromne zmiany w Bytomiu związane z transformacją gospodarczą. Wiele zakładów przemysłowych, jak: kopalnie, huty, elektrociepłownie oraz inne zakłady produkcyjne zostało zlikwidowanych. Część obiektów bezpowrotnie wyburzono, jednak spora część została zachowana,  jak: EC Szombierki, szyb Krystyna czy budynki po dawnych zakładach Orzeł Biały oraz kopalniach Rozbark i Bolko. 

Bytomskie perełki postindustrialu na znaczkach pocztowych

Elektrociepłownia Szombierki – jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków przemysłowych Górnego Śląska oraz wizerunek najstarszej, nieprzerwanie czynnej bytomskiej kolei wąskotorowej, trafiły na znaczki i pocztówki. Można je już zakupić w sklepie internetowym Poczty Polskiej.