Szyb Krystyna. Niezmiennie zachwyca, to perełka modernistycznej architektury

Wieża wyciągowa Szybu Krystyna w Bytomiu to jedna z najważniejszych i najpiękniejszych budowli industrialnych w naszym regionie. Co ciekawe, do współpracy przy wykonaniu projektu wieży zaproszono znanego architekta

fot: UM Bytom

Szyb Krystyna w 2004 r. został wpisany do rejestru zabytków woj. śląskiego

fot: UM Bytom

Wieża wyciągowa Szybu Krystyna w Bytomiu to jedna z najważniejszych i najpiękniejszych budowli industrialnych w naszym regionie. Co ciekawe, do współpracy przy wykonaniu projektu wieży zaproszono znanego architekta

Basztowa wieża szybu Krystyna góruje nad miastem, jest widoczna z dużej odległości. Poświęcono jej jeden z rozdziałów w książce „Nie tylko Bauhaus” wydanej przez Instytut imienia Wojciecha Korfantego, a do której teksty przygotowała prof. Irma Kozina, historyczka sztuki, autorka publikacji poruszających tematykę sztuki i historii Górnego Śląska.

„Jedną z najważniejszych budowli industrialnych o ryglowanej nitowanej konstrukcji stalowej jest wieża wyciągowa szybu Kaiser-Wilhelm (szyb Krystyna) w Bytomiu. Wzniesiono ją w latach 1927 – 1928 w ramach modernizacji starszej zabudowy kopalni Hohenzollern” – czytamy w książce „Nie tylko Bauhaus”.

Projekt nowej konstrukcji powierzono gliwickiej firmie B. Walter, której naczelny inżynier Paul Walter opublikował w prasie fachowej artykuły przedstawiające fazę wyboru najbardziej właściwej w tym przypadku konstrukcji oraz przebieg budowy wieży.

„Ważnym etapem w procesie przygotowań do prac projektowych były podróże studyjne, które pozwoliły na porównanie istniejących rozwiązań, zwłaszcza niemieckich i holenderskich, dały one asumpt do wyboru jak najwłaściwszego rozwiązania” – pisze autorka.

Jednak konstrukcja stalowa

W przypadku bytomskiej wieży postawiono na szkielet stalowy, a nie konstrukcję żelbetową. Przyczyną był brak miejsca na większe fundamenty, poza tym elementy w konstrukcji stalowej łatwiej jest wymienić po określonych latach funkcjonowania.

„Do współpracy przy wykonaniu projektu bryły zewnętrznej wieży firma B. Walter zaprosiła gliwickiego architekta Hugona Beckera. Jego pomysłem było obudowanie szkieletu murem w taki sposób, by konstrukcja stalowa nie była na zewnątrz widoczna” – pisze prof. Irma Kozima.

Szkielet stalowy ważył 1300 ton, został zmontowany na miejscu, co ciekawe Huta Donnersmarck z Zabrza była jedną z firm dostarczających maszynę wyciągową.

W latach 20. ubiegłego wieku, w tym miejscu funkcjonowała największa na kontynencie europejskim kopalnia węgla kamiennego - Hohenzollerngrube, po drugiej wojnie światowej przemianowana na KWK Szombierki.

Likwidacja kopalni Szombierki miała miejsce w latach 90. XX w., wtedy rozebrano większość zabudowań. Udało się na szczęście zachować m.in. Szyb Krystyna, który w 2004 r. został wpisany do rejestru zabytków woj. śląskiego.

Właścicielem zabytku od 2023 r. jest firma Multi Polymers, która otrzymała ponad 15,5 mln zł dotacji z Unii Europejskiej na rewitalizację zabytkowego obiektu. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Jesień w Tatrach. Czas na spokojniejszy wypoczynek w Bukowinie Tatrzańskiej

Jesień w Tatrach ma swój wyjątkowy rytm. Wakacyjny gwar powoli cichnie, na szlakach robi się spokojniej, a górskie krajobrazy nabierają złotych, rudych i czerwonych barw. Przy dobrej pogodzie widoki potrafią zachwycić jeszcze bardziej niż latem, a chłodniejsze powietrze sprzyja spacerom i dłuższym wędrówkom.