Waluty: złoty z lekką tendencją do umacniania się

fot: Andrzej Bęben/ARC

Do przyszłego tygodnia złoty będzie pozostawał pod wpływem czynników globalnych

fot: Andrzej Bęben/ARC

W czwartek (20 listopada) na rynku walutowym złotówka nieznacznie zyskiwała na wartości. Po godz. 16.30 za euro trzeba było zapłacić nieco ponad 4,21 zł, za dolara ponad 3,35, a za franka szwajcarskiego poniżej 3,51 zł.

Dzień na rynku złotego upłynął bardzo spokojnie pomimo publikacji istotnych danych z polskiej i amerykańskiej gospodarki - ocenił Kamil Maliszewski z mBanku.

- Kurs euro zgodnie z naszymi założeniami z początku tygodnia podąża w stronę 4,21 zł, a franka szwajcarskiego - zmierza do okolic 3,50 zł.

Jak dodał, opublikowane dziś dane i informacje sugerują, że stopy procentowe pozostaną na obecnych poziomach w kolejnych miesiącach, co powinno pozytywnie wpływać na złotego.

Maliszewski wyjaśnił, że z raportu po posiedzeniu RPP wynika, iż część członków Rady uważa, że "ostrożna polityka pieniężna stanowi wartość samą w sobie", co wyraźnie wskazuje, że nawet w obliczu słabszych odczytów skłonność Rady do bardziej radykalnych działań nie powinna być znacząca.

Zauważył też, że w stosunku do złotego dolar, mimo dobrych danych z USA, osłabia się i zmierza do okolic 3,35 zł, których pokonanie mogłoby okazać się sygnałem do większej wyprzedaży amerykańskiej waluty.

W ocenie Marka Cherubina, dilera walutowego z banku BPH, do końca tygodnia notowania złotego będą stabilne, a w piątek sytuacja na rynku FX będzie zbliżona do czwartkowej.

- Rynek jest uspokojony, nie ma żadnych danych czy publikacji, które by skłoniły inwestorów do wzmożonej gry. Widać lekką tendencję do umocnienia złotego, więc być może w piątek złoty delikatnie zyska. Powinien się stopniowo przesuwać w stronę 4,20 zł za euro - powiedział PAP Cherubin. - Przyszły tydzień też powinien się zacząć spokojnie. Będziemy nasłuchiwać informacji dotyczących możliwych działań RPP, tego co Rada zrobi w grudniu i na początku przyszłego roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.