Waluty: złoty stracił nieco na wartości

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wpływy z podatków pośrednich (VAT, akcyza) wyniosły po lutym 34 mld 279,2 zł

fot: Andrzej Bęben/ARC

Podczas czwartkowego (24 kwietnia) handlu złoty stracił nieco na wartości względem głównych walut. W ocenie analityków nie ma jednak powodów do obaw, że to początek większej przeceny. Ok. godz. 16.30 euro kosztowało 4,19 zł, a dolar 3,03 zł.

Analityk TMS Brokers Szymon Zajkowski powiedział, że złoty wciąż pozostaje w 1-groszowym przedziale wahań.

- Złoty pozostaje relatywnie stabilny od kilku dni, a zmienność mamy bardzo niską. W czwartek para euro/dolar podeszła pod górną bandę tego przedziału, czyli 4,1950, a w przypadku pary dolar/złoty na 3,04 - mówił.

- W tej chwili nie ma tak naprawdę przesłanek, aby w najbliższych dniach złoty wyszedł z tego przedziału wahań - dodał.

Analityk wskazał też, że na czwartkowe notowania złotego neutralny wpływ miały dane opublikowane przez GUS. Wynikało z nich, że w marcu stopa bezrobocia wyniosła 13,5 proc. wobec 13,9 proc. w lutym. Ponadto GUS podał, że w minionym miesiącu sprzedaż detaliczna wzrosła o 3,1 proc. rdr, a miesiąc do miesiąca urosła o 12,5 proc. Ekonomiści ankietowani przez PAP szacowali, że sprzedaż w marcu rdr wzrośnie o 5,3 proc., a mdm o 14,6 proc.

Marcin Kiepas z Admiral Markets wskazał, że obserwowane w czwartek wzrosty euro/złotego i dolar/złotego, jeżeli tylko założyć, że utrzymają się do końca dnia, niewiele nowego wnoszą do obrazu sytuacji na wykresach obu par.

- Wpisują się one bowiem w umiarkowanie wzrostowy scenariusz, który zakłada ruch dolara w kierunku oporu na 3,06 zł i test przez euro poziomu 4,20 zł. To obecnie scenariusz bazowy - stwierdził.

Dodał, że póki co nie ma podstaw, by zakładać, że w najbliższych tygodniach złoty mocno zostanie przeceniony lub też zdecydowanie zyska na wartości.

- To sprawia, że prawdopodobnie do zakończenia majowego długiego weekendu pozostanie on pod lekką presją sprzedających, natomiast druga połowa maja będzie stała pod znakiem jego równie niewielkiego umocnienia - ocenił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wakacje nie powstrzymały Polaków. Są lipcowe dane GUS o zakupach

Sprzedaż detaliczna w lipcu wzrosła o 3,9 proc. rok do roku, a w porównaniu do czerwca o 2,2 proc. – podał Główny Urząd Statystyczny.

Domański: Odblokowujemy kapitał, uruchamiamy strategiczne projekty

Rząd postawił na inwestycje; dziś widać efekty - ocenił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, komentując poniedziałkowe dane GUS. Dodał, że rząd odblokowuje kapitał, uruchamia strategiczne projekty oraz daje firmom przestrzeń do wzrostu.

Rośnie popularność elektryków. Duży wzrost do końca lipca

W pierwszych siedmiu miesiącach tego roku liczba samochodów całkowicie elektrycznych w Polsce zwiększyła się o 22 737. 

W górnictwie wyraźny spadek. Nakłady inwestycyjne przedsiębiorstw w I półroczu wzrosły do 100,2 mld zł.

Nakłady inwestycyjne przedsiębiorstw w I półroczu wzrosły o 13,7 proc. rdr i wyniosły 100,2 mld zł - podał w poniedziałek GUS.