Waluty: w piątek złoty zaatakuje dolara?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Czwartkowe osłabienie złotego było efektem gorszych danych z europejskich gospodarek

fot: Andrzej Bęben/ARC

Europejski Bank Centralny nie zdecydował się na poluzowanie polityki monetarnej, co zostało przyjęte z pewnym rozczarowaniem przez giełdy i stało się impulsem do silnego umocnienia euro.

Rano (6 marca) zastanawiano się na tym, jakie decyzje podejmie Europejski Bank Centralny (ECB) na czwartkowym (6 marca) posiedzeniu i co na konferencji prasowej po posiedzeniu powie Mario Draghi, prezes EBC? Oczekiwaliśmy, tak jak spora grupa uczestników rynku, że bank mając na uwadze zbyt niską inflację w Strefie Euro, zdecyduje się na dalsze poluzowanie polityki monetarnej lub zapowie taki krok na kolejnym, kwietniowym, posiedzeniu - przyznaje w komentarzu do czwartkowych wydarzeń na rynku finansowym Marcin Klepas, analityk Admiral Markets AS Oddział w Polsce.

Okazało się, że ECB nie wykonał żadnego ruchu, a Mario Draghi go nie zapowiedział. To zaskoczyło o tyle, że jak wynika z opublikowanych dziś najnowszych prognoz inflacji, ta w horyzoncie trzech lat pozostanie poniżej celu inflacyjnego ECB. Oczywiście prezes ECB powtórzył, że polityka monetarna pozostanie akomodacyjna, stopy procentowe przez dłuższy czas pozostaną na obecnym lub niższym poziomie, a bank rozważa wszystkie opcje i będzie działał jeżeli to będzie tylko konieczne, ale to w żaden sposób nie sugeruje przyszłych obniżek kosztu pieniądza, czy innych działań zmierzających do poluzowania polityki monetarnej (np. zawieszenie sterylizacji płynności w następstwie działania programu SMP).

Brak decyzji ze strony Europejskiego Banku Centralnego, czy nawet brak wyraźnego sygnału możliwości podjęcia jakiś decyzji w przyszłości, lekko popsuł nastroje na europejskich giełdach - podkreśla Marcin Klepas. Z jeszcze silniejszą reakcją spotkało się to na rynku walutowym, gdzie kurs euro wyraźnie umocnił się do głównych walut. W tym do dolara. Para ta wzrosła z okolic 1,3740 do 1,3854 dolara, wyznaczając nowe ponad dwumiesięczne maksimum. Taki silny ruch do góry prawdopodobnie zapowiada najpierw test okolic 1,39, a następnie test docelowego poziomu dla zwyżki, czyli psychologicznej bariery 1,40 dolara. Nie jest wykluczone, że ten pierwszy poziom będzie już testowany w dniu jutrzejszym. Tak stałoby się, gdyby publikowane w piątek miesięczne dane z amerykańskiego rynku pracy rozczarowały (rynek prognozuje w lutym stopę bezrobocia na poziomie 6,6 proc., a wzrost zatrudnienia w sektorze pozarolniczym na poziomie 150 tys.).

Publikowane w piątek dane o sytuacji na rynku pracy to obok czwartkowego  posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego główne wydarzenie obecnego tygodnia. Dlatego raport ten będzie miał wpływ nie tylko na to co wydarzy się w piątek na forexie, ale może też, i powinien to zrobić, zdefiniować nastroje na cały przyszły tydzień.

Umocnienie euro na rynkach globalnych nie zalazło w czwartek odbicia w notowaniach EUR/PLN. Wręcz przeciwnie. Notowania tej pary nieco się osunęły. Reagowały za to inne polskie pary. Kurs USD/PLN spadł do 3,0150 zł, co może być wstępem do piątkowego ataku na psychologiczną barierę 3 zł. Kurs CHF/PLN osunął się natomiast do 3,42 zł. Nie jest wykluczone, że w przyszłym tygodniu szwajcarski frank przetestuje poziomy poniżej 3,40 zł.

O godzinie 17:10 kurs EUR/USD testował poziom 1,3842, EUR/PLN 4,1760, USD/PLN 3,0170, a CHF/PLN 3,4218.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.