Waluty: Ukraina i Chiny dyktują notowania złotego

fot: Maciej Dorosiński

To już druga w tym roku podwyżka wynagrodzeń w gliwickim starostwie wynegocjowana przez Solidarność

fot: Maciej Dorosiński

Zbliżające się referendum ws. Krymu oraz słabe dane z Chin negatywnie wpływają na nastroje inwestorów - ocenili w piątek (14 marca) analitycy. Wskazali, że w poniedziałek za euro możemy płacić 4,26 zł. W piątek po godz. 17 euro kosztowało 4,23 zł, a dolar 3,04 zł.

- Na notowania w regionie wpływ mają przede wszystkim dwa czynniki. Pierwszym jest niejasna sytuacja geopolityczna na Ukrainie. Zobaczymy, jak sytuacja będzie wyglądała w poniedziałek, po referendum. Z pewnością temat ukraiński nadal będzie czynnikiem ryzyka dla rynku w Polsce, jak i w całym regionie - powiedział diler walutowy z BPH Andrzej Krzemiński.

6 marca parlament Krymu, należącej do Ukrainy i zajętej przez siły rosyjskie autonomicznej republiki, opowiedział się za wejściem półwyspu w skład Federacji Rosyjskiej. Zwrócił się też do prezydenta i parlamentu Rosji z propozycją rozpoczęcia procedury wejścia Krymu w skład Federacji Rosyjskiej jako jej podmiotu i wyznaczył na 16 marca referendum ogólnokrymskie w tej sprawie.

- Drugim czynnikiem negatywnie oddziałującym na nastroje są obawy związane z kondycją chińskiej gospodarki. Wskaźniki wyprzedające i koniunkturalne, wskazują, że wcześniejsze oczekiwania dotyczące sytuacji ekonomicznej Chin były nieco na wyrost. Obecnie prognozy wzrostu w Chinach są korygowane w dół. W związku z tym pojawił się kolejny czynnik ryzyka, który odbija się na nastrojach inwestorów - powiedział Krzemiński.

W czwartek w Chinach podano, że produkcja przemysłu w styczniu-lutym 2014 r. wzrosła o 8,6 proc. rdr, po wzroście w grudniu 2013 o 9,7 proc. Tymczasem analitycy spodziewali się wzrostu produkcji rdr o 9,5 proc. Sprzedaż detaliczna w styczniu-lutym wzrosła rdr o 11,8 proc. wobec spodziewanego wzrostu o 13,5 proc.

- Poniedziałek będzie istotnym dniem dla sprawdzenia nastrojów inwestorów na cały tydzień. Będziemy już po referendum na Krymie, zobaczymy jakie będą wyniki i reakcja zarówno Rosji, jak i Ukrainy. Uważam, że w poniedziałek złoty będzie handlowany na poziomie 4,22-4,26 za euro. Pierwszym poziomem oporu dla złotego będzie 4,22 zł za euro, z drugiej strony poziomem wsparcia wydaje się poziom 4,25 - dodał.

Zdaniem analityków piątkowe dane o inflacji GUS nie wpłynęły na złotego. GUS podał, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lutym wzrosły o 0,7 proc. rdr, a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 0,1 proc.

Analityk X-Trade Brokers Mateusz Adamkiewicz stwierdził, że dane o inflacji ponownie rozczarowały.

- Gdyby nie podwyżki w akcyzie na papierosy i alkohol, to inflacja byłaby jeszcze niższa. Do celu NBP daleka droga, dlatego taki odczyt nie sprzyja polskiemu złotemu, gdyż zwiększa szansę na przedłużenie okresu niskich stóp w Polsce. To natomiast dobra wiadomość dla kredytobiorców, gdyż dzięki temu raty kredytów nie będą szybko zwiększane - wskazał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ponad 60 proc. młodych Polaków korzysta z AI podczas zakupów

Ze sztucznej inteligencji przy podejmowaniu decyzji o zakupach korzysta 65,5 proc. Polaków - wynika z badania UCE Research i Shopfully Poland. Eksperci wskazali, że AI jest wykorzystywana m.in. do porównywania produktów, szukania najlepszych cen czy inspiracji.

Prezes ARP: Polskie parki przemysłowe mogą być łącznikiem między Europą Zachodnią a Ukrainą

Ukraiński biznes potrzebuje miejsc bezpiecznych oraz stwarzających warunki do rozwoju i uczestniczenia w jednolitym europejskim rynku - ocenił w piątek w rozmowie z PAP prezes ARP Daniel Ryczek. Jego zdaniem m.in. polskie parki przemysłowe mogą być łącznikiem między Europą Zachodnią a Ukrainą.

JSW Koks podlicza trzy dekady certyfikowanych standardów zarządzania

W 2026 roku przypada 30-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Jakością w JSW Koks oraz 15-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Energią. Wieloletnie utrzymywanie certyfikowanych systemów zarządzania oraz ich regularna recertyfikacja potwierdzają zgodność funkcjonowania spółki z międzynarodowymi normami oraz zachowanie najwyższych standardów zarządzania - podkreśla JSW Koks.

Pracująca dla kopalń spółka planuje emisję akcji, by pozyskać środki na zaspokojenie wierzycieli

Zarząd PKP Cargo chce wyemitować w ofercie publicznej od 75 mln do 89,57 mln akcji o nominalnej wartości 1 zł każda, co ma zapewnić środki na spłatę zobowiązań firmy - poinformowała we wtorek wieczorem spółka. O tym, czy plany zostaną przyjęte, ma zdecydować piątkowe nadzwyczajne walne zgromadzenie.