Waluty: spokojnie na krajowym rynku

fot: Andrzej Bęben/ARC

Złoty się delikatnie wzmocnił

fot: Andrzej Bęben/ARC

Publikowane przez GUS dane o produkcji i inflacji PPI musiałyby szokować, żeby mieć trwały wpływ na notowania złotego. Środowy (21 maja) poranek przynosi ograniczone wahania złotego w relacji do głównych walut.

O godzinie 09:44 kurs EUR/PLN testował poziom 4,1868 zł, a USD/PLN 3,0532 zł. W obu przypadkach oznacza to nieznaczne osłabienie polskiej waluty, po tym jak zarówno w poniedziałek (19 maja), jak i we wtorek taka próba zakończyła się niepowodzeniem - przypomina Marcin Kiepas, analityk Admiral Markets AS Oddział w Polsce.

Ostatnie dni to okres umiarkowanych zmian na rynku walutowym. Z tego marazmu nie zdołały wyrwać go, ani poniedziałkowe gorsze od konsensusu dane o wynagrodzeniach i zatrudnieniu w Polsce w miesiącu kwietniu, ani też wczorajsze lepsze wyniki produkcji przemysłowej. I wbrew pozorom to nie zaskakuje. Raporty te nie zmieniają ogólnie pozytywnego spojrzenia na rodzimą gospodarkę, jak również nie wpływają na zmianę oczekiwań odnośnie terminu pierwszej podwyżki stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej.

W sytuacji kiedy lokalne dane nie są w stanie przezwyciężyć marazmu na krajowym rynku walutowym, uwaga inwestorów w sposób naturalny musi kierować się ku czynnikom globalnym - uważa Marcin Kiepas. W jego opinii w środę (21 maja) potencjalnym pretekstem do większych wahań może być zaplanowana na godziny wieczorne publikacja protokołu z ostatniego posiedzenia FOMC i ewentualna reakcja na to wydarzenie kursu EUR/USD. Ten ostatni element jest o tyle ważny, że obserwowana od ponad tygodnia stabilizacja tej pary wokół poziomu 1,37 dolara to jedna z głównych przyczyn ograniczonych wahań złotego.

Co coś jeszcze może mieć wpływ, w środę, na rynek walutowy? W kalendarzu jest jeszcze wystąpienie publiczne Janet Yellen, szefowej Rezerwy Federalnej. Nie dotyczy ono jednak tematów gospodarczych i polityki monetarnej, dlatego z dużym prawdopodobieństwem przejdzie bez echa.

Dla GBP/PLN, która to para w odróżnieniu od EUR/PLN i USD/PLN, od końca marca systematycznie wspina się na coraz to wyższe poziomy, dążąc do strefy oporu 5,1969-5,2000 zł, potencjalnym impulsem może dziś być natomiast protokół z ostatniego posiedzenia Banku Anglii i publikacja najnowszych danych o sprzedaży detalicznej. Obie te publikacje ukażą się o godzinie 10:30.

Na rynku niewiele się dzieje. Euro tkwi powyżej poziomu 4,18 zł. Najbliższe wsparcie znajduje się na 4,1731 zł, a opór na 4,2167 zł. Na razie nie ma sygnałów sugerujących wybicie.

Dużo ciekawiej jest na USD/PLN. Para ta już od tygodnia próbuje przełamać opory zlokalizowane wokół poziomu 3,06 zł, jakie tworzy górne ograniczenie 3-miesięcznego kanału spadkowego oraz 10-miesięczna linia trendu spadkowego. Gdyby to się udało to dolar bardzo szybko może podrożeć do 3,11-3,12 zł. Odbicie od wspomnianych oporów, a to póki co pozostaje scenariuszem bazowym dla USD/PLN, to zapowiedź powolnego osuwania się dolara w kierunku psychologicznego poziomu 3 zł.

Marcin Kiepas jest przekonany, że w nieco dłuższym horyzoncie czasu złotego będzie wspierać nie tylko systematycznie poprawiająca się koniunktura w polskiej gospodarce, ale również i oczekiwane w czerwcu dalsze poluzowanie polityki monetarnej przez Europejski Bank Centralny. Analitycy sądzą, że kurs USD/PLN pozostanie w przedziale wahań z ostatnich miesięcy, kontynuując konsolidację pomiędzy poziomem 2,99 a 3,06 zł. W tym czasie notowania EUR/PLN powinny powoli zmierzać w kierunku poziomu 4,10 zł.

Alternatywą dla powyższego scenariusza, z prawdopodobieństwem realizacji jednak na poziomie zaledwie około 35 proc., jest przełamanie przez dolara oporów i ruch do 3,11-3,12 zł, przy jednoczesnej kontynuacji konsolidacji EUR/PLN na obecnych poziomach - zakłada Marcin Kiepas, analityk Admiral Markets AS Oddział w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo będzie przewozić węgiel dla Enei Wytwarzanie, spółki podpisały umowy

PKP Cargo zawarło z Eneą Wytwarzanie trzy umowy na przewóz węgla energetycznego z kopalni Bogdanka; łączna wartość tych kontraktów przekracza 126 mln zł - poinformowało w poniedziałek PKP Cargo.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.