Waluty: po środowej decyzji Fed

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jak na razie większość Polaków opowiada się za pozostaniem przy narodowej walucie...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Złoty w czwartek (30 października) odrabiał straty do dolara po decyzji Fed w środę, który zdecydował o zakończeniu trzeciej rundy programu luzowania ilościowego. Około godziny 17. euro kosztowało 4,21 zł, a dolara wyceniano na 3,33 zł, podczas gdy rano kosztował on 3,36 zł.

Analityk z domu maklerskiego mBanku Szymon Zajkowski zwrócił uwagę, że złoty od rana odrabiał straty wobec amerykańskiego dolara, wywołane środową publikacją zaskakująco - jego zdaniem - "jastrzębiego" komunikatu z posiedzenia amerykańskiej Rezerwy Federalnej.

Amerykański Bank Centralny zgodnie z oczekiwaniami zdecydował w środę o zakończeniu trzeciej rundy programu luzowania ilościowego. Jednocześnie Fed powtórzył, że wciąż zamierza utrzymywać stopy procentowe bez zmian przez "znaczny okres".

- Po osiągnięciu maksimum na 3,3650, kurs USDPLN zniżkował do 3,3350. Jednak w najbliższych dniach, jak i tygodniach na fali spekulacji na temat zacieśnienia polityki pieniężnej przez Fed, dolar amerykański może ponownie zyskiwać na wartości, a notowania USDPLN wzrosnąć do 3.38 - uważa Zajkowski.

W czwartek złoty lekko umocnił się wobec euro oraz franka. Kurs pary EURPLN zniżkował poniżej 4,21, a CHFPLN do 3,49. Według Zajkowskiego w piątek uwaga uczestników rynku skupi się na odczycie inflacji ze strefy euro.

- Jeżeli dane zaskoczą in minus, podobnie jak dziś zaskoczyła inflacja z Niemiec, wzrosnąć powinna presja na Europejski Bank Centralny, by podjął kolejne działania stymulujące gospodarkę, a co za tym idzie euro może tracić na wartości. W tej sytuacji kurs EURPLN może zmierzać w kierunku 4.20 - zastrzegł analityk.

- Wczorajsza decyzja Fed przełożyła się na wzrost wartości dolara w stosunku do euro, jak i do złotego. Natomiast para euro-złoty specjalnie nie zareagowała. Dziś te straty złotego do dolara zostały częściowo odrobione, złoty zyskał 3 grosze i doszedł do poziomu 3,3650 za dolara. Podobnie jak złoty, reagował też węgierski forint - powiedział PAP Rafał Uss, diler walutowy z Raiffeisen Polbanku. - Dalsza sytuacja EURPLN i USDPLN będzie uzależniona przede wszystkim od kierunku, w jakim podąży kurs euro-dolar. Zobaczymy jak inwestorzy odbiorą zapowiedzi zarówno Fed, jak i EBC.

W jego ocenie w krótkim terminie złoty powinien być handlowany w przedziale 4,20-4,24 wobec euro.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uniwersytet Ekonomiczny też zaprasza kandydatów na studia

W tegorocznej rekrutacji na pierwszy rok studiów Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach przygotował 5650 miejsc. W ofercie dla kandydatów są 34 unikalne programy studiów (w ramach 25 kierunków na I stopniu studiów i 27 kierunków na II stopniu studiów), w tym 9 o profilu praktycznym.

Unia Europejska chce chronić producentów stali

Unia Europejska wprowadza niższe limity bezcłowego importu stali. Po przekroczeniu dopuszczalnego wolumenu stawka celna będzie wynosić nie 25 proc., ale 50 proc. To rozwiązania z rozporządzenia zatwierdzonego w maju br. przez Parlament Europejski. Ich celem jest ochrona unijnego przemysłu stali, który zmaga się z wieloma trudnościami w związku z globalną nadwyżką podaży tego surowca. Nowe przepisy mogą wzmocnić również konkurencyjność polskiego sektora.

Konsolidacja w śląskiej zbrojeniówce. Bumar-Łabędy przejmuje Bumar-Mikulczyce

Śląska zbrojeniówka łączy siły. Gliwicki zakład Bumar-Łabędy przejmie Bumar-Mikulczyce z Zabrza. Ogłoszono już plan połączenia, który – jak zaznaczono – wpisuje się w długofalową strategię Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Obie spółki znalazły się także na liście kluczowych firm programu SAFE.

Państwowy gigant rozmawia z bankami o zasadach restrukturyzacji zadłużenia spółki

Grupa Azoty podpisała z kilkoma bankami wstępne kluczowe warunki restrukturyzacji zadłużenia spółki; m.in. wydłużono ostateczny termin spłaty finansowania do końca 2030 r. oraz ustalono karencję w spłacie rat do końca czerwca 2027 r. - poinformowała Grupa Azoty w komunikacie giełdowym.