Walne Zebranie Delegatów Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność apeluje do wszystkich członków związku z całego kraju o solidarny udział w proteście

fot: Maciej Dorosiński

Manifestacja pod katowickim biurem poselskim premiera Mateusza Morawieckiego rozpoczeła się pare minut przed godz. 13.00

fot: Maciej Dorosiński

Walne Zebranie Delegatów Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność w pełni popiera działania kolegów z Solidarności Kopalni Węgla Brunatnego Turów w walce o miejsce pracy, o przyszłość kopalni, o byt Waszych rodzin. Decyzję Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), który nałożył na Polskę karę w wysokości 500 tys. euro dziennie za niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów ocenia jako skandaliczną i nie licującą w żaden sposób z ideami, które są wskazywane jako naczelne wartości Wspólnoty” – czytamy w dokumencie.

„Wielkie słowa o sprawiedliwości, solidarności czy niedyskryminacji pozostają tylko słowami.  Górnicy z kopalni Turów i ich rodziny padli ofiarą dyskryminacji i niesprawiedliwości. Prymat chęci zysku oraz interesów polityczno-biznesowych nad dobrem wspólnym, podobnie jak brak wewnątrzeuropejskiej solidarności już raczej nikogo nie dziwi. To niestety stało się smutną normą. Za unijną nowomową wypaczającą sens takich pojęć jak sprawiedliwość czy solidarność właśnie, w naszej ocenie kryje się najczęściej chęć władzy i zysku. Doświadczaliśmy tego w Polsce, ale ten mechanizm działa w każdym państwie” - napisano dalej.

W dokumencie podkreślono, że potrzebny jest obywatelski sprzeciw, społeczny protest i bunt, aby choć na pewien czas przywołać polityków do porządku.

„Pragniemy zgłosić gotowość do udziału w akcji protestacyjnej, również poza granicami Polski, aby przypomnieć politykom i biurokratom, że to oni mają służyć ludziom, a nie ludzie im. Walne Zebranie Delegatów Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność apeluje do wszystkich członków związku z całego kraju o solidarny udział w proteście. Ciągłe ustępowanie unijnym instytucjom, zgoda na odbieranie nam krok po kroku suwerenności i samodzielności to działania samobójcze. Trzeba postawić jasno granice. To, co dzieje się w Turowie, może się stać w każdym innym polskim mieście, w każdym innym regionie kraju" - zaakcentowali związkowcy z Solidarności.

"Wystarczy jedna decyzja  unijnego urzędnika, żeby tu czy tam doprowadzić do likwidacji przedsiębiorstwa i tysiące ludzi posłać na bruk. Tym bardziej potrzebna jest nam międzybranżowa solidarność, aby pokazać, że my na takie działania w Polsce nie pozwolimy. Jednocześnie domagamy się od polskiego rządu aktywnych, zdecydowanych działań mających na celu ochronę polskich pracowników i polskich zakładów pracy, a także ochronę bezpieczeństwa energetycznego Polski” – podkreślono w projekcie stanowiska WZD Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność w sprawie poparcia dla kolegów z KWB Turów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska i Niemcy udostępnią 60 tys. Biletów Przyjaźni dla młodych podróżnych

Resort infrastruktury oraz Federalne Ministerstwo Transportu Niemiec uruchamiają kolejowy Polsko-Niemiecki Bilet Przyjaźni, z którego będzie mogło skorzystać 60 tys. młodych osób w wieku od 18 do 27 lat. Każdy z krajów udostępni po 30 tys. biletów - poinformowało w środę polskie ministerstwo.

Mateusz Pindel, prezes WFOŚiGW w Katowicach: Spółdzielnie energetyczne budują bezpieczeństwo lokalnych społeczności

Przedstawicieli samorządów, świata nauki, instytucji publicznych oraz biznesu spotkali się na I Forum Spółdzielni Energetycznych i Liderów Transformacji w województwie śląskim. - Spółdzielnie energetyczne budują bezpieczeństwo lokalnych społeczności – podkreślił Mateusz Pindel, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Polacy w średnim wieku zadłużeni na 28 mld zł

Polacy w średnim wieku, czyli osoby między 36. a 59. rokiem życia, mają 28 mld zł zaległości - wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Zdecydowana większość długów stanowią zaległe alimenty.

ZUS ostrzega: Dostałeś takiego SMS-a? Natychmiast zgłoś go pod numer 8080!

Mieszkaniec Zielonej Góry wykazał się wzorową czujnością, gdy otrzymał na swój telefon podejrzany SMS z linkiem do rzekomego portalu eZUS. Zamiast kliknąć w odnośnik, udał się do najbliższej placówki ZUS, gdzie urzędnicy potwierdzili próbę wyłudzenia danych. Taka postawa ochroniła jego dane i być może uratowała oszczędności. Powinna być przykładem dla wszystkich obywateli.