Wall Street: wzrosty po porozumieniu ws. Ukrainy

Czwartkowa (12 lutego) sesja na Wall Street przebiegała pod znakiem wzrostów głównych indeksów. Inwestorzy dobrze przyjęli doniesienia z Mińska, gdzie udało się wynegocjować zawieszenie broni w konflikcie ukraińskim.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial wzrósł o 110,24 pkt. (0,62 proc.) do 17.972,38 pkt.

S&P 500 zyskał 19,95 pkt. (0,96 proc.) i wyniósł 2.088,48 pkt.

Nasdaq Composite zwyżkował o 56,43 pkt. (1,18 proc.) i wyniósł 4.857,61 pkt.

Przywódcy Niemiec, Francji, Ukrainy i Rosji uzgodnili w Mińsku porozumienie w sprawie Ukrainy - poinformował prezydent Rosji Władimir Putin po kilkunastu godzinach rozmów. Potwierdzili to przywódcy pozostałych państw.

Porozumienie zakłada zawieszenie broni, które ma obowiązywać od soboty, jak również wycofanie ze strefy konfliktu broni ciężkiej. Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko podkreślił, że ustalono również, iż z terytorium Ukrainy zostaną wycofane wszystkie obce wojska. Dodał, że nie ma ustaleń ws. żadnej autonomii ani federalizacji.

- Rynek odetchnął z ulgą po porozumieniu w sprawie Ukrainy. Podwyższona zmienność w trakcie sesji w czwartek sugeruje, że o kierunku indeksów decydowały czynniki spoza granic USA - ocenił Art Hogan, główny strateg inwestycyjny Wunderlich Securities.

Ministrowie finansów państw strefy euro nie osiągnęli tymczasem w środę porozumienia z Grecją w sprawie jej dalszego wsparcia. Rozmowy mają być jednak kontynuowane. Przełom może nastąpić w poniedziałek, na kolejnym spotkaniu eurogrupy.

Z relacji uczestników środowego spotkania wynika, iż negocjatorzy byli bliscy podpisania porozumienia. Grecy jednak ostatecznie nie zgodzili się na język komunikatu, mówiącego o przedłużeniu obecnego programu - to bowiem grecki premier wyraźnie wykluczył kilka dni teamu, w trakcie przemówienia w greckim parlamencie.

- To była pierwsza okazja, żeby się spotkać i wysłuchać kolegów z Grecji w sprawie ich planów i ambicji nowego rządu. To było bardzo użyteczne. Mieliśmy intensywną dyskusję, udało nam się osiągnąć postęp, ale w tym momencie nie jest on wystarczający, by dojść do wspólnych wniosków - powiedział na konferencji prasowej szef eurogrupy Jeroen Dijsselbloem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nasza gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne? Tak twierdzą analitycy

W II kwartale koniunktura w Polsce okazała się korzystna, a gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne - ocenili analitycy ING, podkreślając dynamiczny wzrost sprzedaży detalicznej. Ich zdaniem wzrost gospodarczy w tym roku sięgnie 3,4-proc., choć może być wyższy.

Szukasz pracy? Jelcz przyjmuje do fabryki w Raciborzu

Fabryka Jelcza, która powstaje na terenie po Rafako w Raciborzu, rekrutuje pracowników. Pracę znajdą osoby o różnych specjalizacjach.

FPE z Będzina z dużym kontraktem dla PSE. W grze setki milionów i tysiące kilometrów sieci

Fabryka Przewodów Energetycznych S.A. w Będzinie wchodzi w nowy etap rozwoju. Spółka należąca do Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) podpisała umowę ramową z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi S.A. na dostawy przewodów dla linii najwyższych napięć – poinformowała w środę, 22 lipca 2026 r., ARP. Kontrakt wpisuje się w największy w historii program inwestycyjny operatora systemu przesyłowego w Polsce.

Europa nie potrafi w upały. Zapłaci za to gospodarka

Rachunek dla Europy za upał dla gospodarki to setki miliardów euro strat. Jest najszybciej ocieplającym się kontynentem świata. Temperatury w regionie rosną około 2 razy szybciej niż średnia globalna i to zaczyna bezpośrednio uderzać w PKB, produktywność i stabilność finansów publicznych.