Wall Street: w górę na koniec tygodnia, ale...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Na zamknięciu Dow Jones Industrial wzrósł o 3,76 pkt. (0,03 proc.) do 14.455,82 pkt.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Piątkowa (1 maja) sesja na Wall Street przyniosła wzrosty i odbicie po silnych spadkach w czwartek. W skali całego tygodnia indeksy znalazły się jednak na 1-2 proc. minusach. Analitycy wskazują, że nastroje na rynku nie są dobre, martwią też słabe dane makro.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial wzrósł o 1,03 proc., do 18.024,06 pkt.

S&P 500 zyskał 1,09 proc. i wyniósł 2.108,29 pkt.

Nasdaq Comp. wzrósł o 1,29 proc. i wyniósł 5.005,39 pkt.

- Mieliśmy dzisiaj odbicie po ciężkim tygodniu. Dodatkowo to pierwszy dzień nowego miesiąca - powiedział Peter Boockvar, główny strateg rynkowy z Lindsey Group.

Wskazał, że piątkowe zwyżki były skromne i skoncentrowane na firmach o największej kapitalizacji.

W piątek indeks S&P 500 podjął skuteczną próbę powrotu powyżej 2.100 punktów. Dla JJ Kinahan, głównego stratega TD Ameritrade, to kluczowy poziom z punktu widzenia analizy technicznej.

Wskazuje też, że inwestorzy przygotowują się już do publikacji danych z rynku pracy, co nastąpi w następny piątek.

W piątek inwestorzy poznali najnowsze dane makro z amerykańskiej gospodarki. Okazały się one w każdym przypadku gorsze od oczekiwań rynkowych.

- Martwi fakt, że stopy procentowe mają wkrótce zacząć rosnąć w sytuacji, gdy dane ekonomiczne są słabe - powiedział Boockvar z Lindsey Group.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nasza gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne? Tak twierdzą analitycy

W II kwartale koniunktura w Polsce okazała się korzystna, a gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne - ocenili analitycy ING, podkreślając dynamiczny wzrost sprzedaży detalicznej. Ich zdaniem wzrost gospodarczy w tym roku sięgnie 3,4-proc., choć może być wyższy.

Szukasz pracy? Jelcz przyjmuje do fabryki w Raciborzu

Fabryka Jelcza, która powstaje na terenie po Rafako w Raciborzu, rekrutuje pracowników. Pracę znajdą osoby o różnych specjalizacjach.

FPE z Będzina z dużym kontraktem dla PSE. W grze setki milionów i tysiące kilometrów sieci

Fabryka Przewodów Energetycznych S.A. w Będzinie wchodzi w nowy etap rozwoju. Spółka należąca do Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) podpisała umowę ramową z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi S.A. na dostawy przewodów dla linii najwyższych napięć – poinformowała w środę, 22 lipca 2026 r., ARP. Kontrakt wpisuje się w największy w historii program inwestycyjny operatora systemu przesyłowego w Polsce.

Europa nie potrafi w upały. Zapłaci za to gospodarka

Rachunek dla Europy za upał dla gospodarki to setki miliardów euro strat. Jest najszybciej ocieplającym się kontynentem świata. Temperatury w regionie rosną około 2 razy szybciej niż średnia globalna i to zaczyna bezpośrednio uderzać w PKB, produktywność i stabilność finansów publicznych.