Wall Street: spokój po silnych spadkach

fot: Andrzej Bęben/ARC

Istotną rolę odegrała reakcja rządu - obniżka VAT i akcyzy na paliwa oraz dzienny pułap cenowy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wtorkowa (29 września) sesja na amerykańskich giełdach akcji przyniosła uspokojenie po silnych spadkach z poprzedniej sesji. Notowaniom na Wall Street pomagały lepszy od oczekiwań odczyt indeksu zaufania wśród amerykańskich konsumentów oraz rosnące ceny ropy naftowej.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial wzrósł o 0,30 proc., do 16.049,13 pkt.

S&P 500 zyskał 0,12 proc. i wyniósł 1.884,09 pkt.

Nasdaq Composite stracił 0,59 proc. i wyniósł 4.517,32 pkt.

Indeks zaufania amerykańskich konsumentów wyniósł we wrześniu 103 pkt. - wynika z raportu Conference Board. Analitycy spodziewali się, że indeks wyniesie 96,8 punktów. W sierpniu indeks wyniósł 101,3 pkt. po korekcie wobec 101,5 pkt. przed korektą.

Indeks cen domów S&P/CaseShiller wzrósł w lipcu o 4,96 proc. rdr i wyniósł 181,9 punktów. Analitycy spodziewali się, że indeks wzrośnie o 5,1 proc. rdr. Miesiąc wcześniej indeks wzrósł o 4,9 proc. rdr po korekcie.

Odbicie zanotowały ceny ropy naftowej, co pomogło notowaniom amerykańskich spółek paliwowych. Po silnej przecenie z poprzednich sesji zyskiwały w trakcie sesji również akcje spółek z branży biotechnologicznej, ale w końcówce notowań ponownie zaczęły tracić one na wartości.

- Wczorajsza negatywna reakcja rynków mogła być nadmierna, stąd też odbicie we wtorek. Jeśli dane z Chin nie pogorszą się wyraźnie oraz ropa WTI będzie pozostawała w pobliżu poziomu 45 dolarów za baryłkę trudno jest znaleźć argumenty za kolejnym dużym spadkiem na Wall Street. Sytuacja w wielu sektorach gospodarki USA jest wciąż dobra - ocenił w CNBC James Meyer, dyrektor inwestycyjny w Tower Bridge Advisors.

Bardzo słaba była poniedziałkowa sesja na amerykańskich giełdach. Indeks S&P 500 stracił 2,6 proc., notując piątą spadkową sesję z rzędu i zszedł poniżej psychologicznego poziomu 1.900 pkt.

W trzecim kwartale indeks S&P 500 do tej pory poszedł w dół ponad 8 proc. i jest to jego najgorszy kwartalny wynik od 2011 roku. Od swoich historycznych maksimów z maja S&P 500 stracił blisko 12 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Szukasz pracy? Jelcz przyjmuje do fabryki w Raciborzu

Fabryka Jelcza, która powstaje na terenie po Rafako w Raciborzu, rekrutuje pracowników. Pracę znajdą osoby o różnych specjalizacjach.

FPE z Będzina z dużym kontraktem dla PSE. W grze setki milionów i tysiące kilometrów sieci

Fabryka Przewodów Energetycznych S.A. w Będzinie wchodzi w nowy etap rozwoju. Spółka należąca do Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) podpisała umowę ramową z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi S.A. na dostawy przewodów dla linii najwyższych napięć – poinformowała w środę, 22 lipca 2026 r., ARP. Kontrakt wpisuje się w największy w historii program inwestycyjny operatora systemu przesyłowego w Polsce.

Europa nie potrafi w upały. Zapłaci za to gospodarka

Rachunek dla Europy za upał dla gospodarki to setki miliardów euro strat. Jest najszybciej ocieplającym się kontynentem świata. Temperatury w regionie rosną około 2 razy szybciej niż średnia globalna i to zaczyna bezpośrednio uderzać w PKB, produktywność i stabilność finansów publicznych.

Giełdy w górę, S&P 500 przerwał serię 3 spadkowych dni

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się solidnymi wzrostami głównych indeksów, a S&P 500 przerwał serię trzech spadkowych dni z rzędu. Inwestorzy wrócili do kupowania akcji producentów półprzewodników.