Wall Street: spadkowy początek tygodnia

fot: Andrzej Bęben/ARC

Nastroje poprawiły czwartkowe (13 czerwca) dane makro z USA

fot: Andrzej Bęben/ARC

Poniedziałkowa (8 czerwca) sesja na Wall Street przyniosła umiarkowane spadki. Po dobrych danych z rynku pracy w USA pod koniec ubiegłego tygodnia, w centrum uwagi pozostają spekulacje na temat polityki Fed oraz tego, czy poprawa w gospodarce zrekompensuje skutki oczekiwanej w tym roku podwyżki stóp procentowych.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial spadł o 0,46 proc. i wyniósł 17.766,55 pkt. Tym samym Dow oddał całość tegorocznych zysków.

S&P 500 stracił 0,65 proc. i wyniósł 2.079,28 pkt.

Nasdaq Comp. spadł o 0,92 proc. i wyniósł 5.021,63 pkt.

- Znaleźliśmy się w miejscu, w którym inwestorzy muszą przeanalizować ostatnie dobre dane makroekonomiczne i zdecydować, na ile są one korzystne dla zyskowności sektora korporacyjnego - ocenił Art Hogan, główny strateg inwestycyjny w Wunderlich Securities.

W piątek rynek poznał wyraźnie lepsze od oczekiwań dane z amerykańskiego rynku pracy. Wskazały one na wzrost liczby miejsc pracy w Stanach Zjednoczonych w maju o 280 tys. Analitycy oczekiwali, że liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych wzrośnie o 226 tys.

Wart odnotowania jest również silniejszy od oczekiwań wzrost wynagrodzeń godzinowych, które wzrosły w maju o 0,3 proc. mdm wobec wzrostu o 0,1 proc. w kwietniu. Tutaj spodziewano się w maju odczytu 0,2 proc. Wzrost wynagrodzeń sugeruje wzrost presji inflacyjnej w gospodarce USA.

W centrum uwagi pozostaje rynek długu oraz spekulacje na temat przyszłości polityki monetarnej w USA. Po tym jak w ubiegłym tygodniu rentowności 10-letnich obligacji amerykańskich wzrosły do powyżej 2,4 proc. i znalazły się na najwyższym poziomie od ośmiu miesięcy, w poniedziałek ceny amerykańskich papierów skarbowych pozostawały bez większych zmian.

Rynek ocenia, że dobre dane z rynku pracy w USA sprawiły, iż wzrosło prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną we wrześniu. Kontrakty terminowe na stopę Fed wyceniają prawdopodobieństwo podwyżki we wrześniu na nieco ponad 50 proc.

Kolejne istotne dane makro z USA rynki poznają w tym tygodniu. W czwartek będzie to odczyt wskaźnika sprzedaży detalicznej za maj. Konsensus Bloomberga zakłada, że wskaźnik wzrośnie o 1,2 proc. mdm, po tym jak w kwietniu pozostał bez zmian.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nasza gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne? Tak twierdzą analitycy

W II kwartale koniunktura w Polsce okazała się korzystna, a gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne - ocenili analitycy ING, podkreślając dynamiczny wzrost sprzedaży detalicznej. Ich zdaniem wzrost gospodarczy w tym roku sięgnie 3,4-proc., choć może być wyższy.

Szukasz pracy? Jelcz przyjmuje do fabryki w Raciborzu

Fabryka Jelcza, która powstaje na terenie po Rafako w Raciborzu, rekrutuje pracowników. Pracę znajdą osoby o różnych specjalizacjach.

FPE z Będzina z dużym kontraktem dla PSE. W grze setki milionów i tysiące kilometrów sieci

Fabryka Przewodów Energetycznych S.A. w Będzinie wchodzi w nowy etap rozwoju. Spółka należąca do Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) podpisała umowę ramową z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi S.A. na dostawy przewodów dla linii najwyższych napięć – poinformowała w środę, 22 lipca 2026 r., ARP. Kontrakt wpisuje się w największy w historii program inwestycyjny operatora systemu przesyłowego w Polsce.

Europa nie potrafi w upały. Zapłaci za to gospodarka

Rachunek dla Europy za upał dla gospodarki to setki miliardów euro strat. Jest najszybciej ocieplającym się kontynentem świata. Temperatury w regionie rosną około 2 razy szybciej niż średnia globalna i to zaczyna bezpośrednio uderzać w PKB, produktywność i stabilność finansów publicznych.