Wall Street: najpierw spadki, potem lekkie wzrosty

fot: ARC

Traciły akcje Intela po informacjach, że spółka zrezygnowała z planów przejęcia firmy Altera, producenta systemów mikroprocesorowych i podzespołów elektronicznych

fot: ARC

Czwartek (9 kwietnia) na Wall Street przyniósł w pierwszej części handlu spadki głównych indeksów po negatywnym przyjęciu przez rynek raportu kwartalnego producenta aluminium Alcoa. W drugiej części notowań nastroje się poprawiły i w efekcie sesja zakończyła się wzrostami.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial wzrósł o 0,31 proc., do 17.958,73 pkt.

S&P 500 zyskał 0,45 proc. i wyniósł 2.091,18 pkt.

Nasdaq Comp. wzrósł o 0,48 proc. i wyniósł 4.974,56 pkt.

W środę po sesji wyniki za pierwszy kwartał pokazał producent aluminium Alcoa, tradycyjnie rozpoczynając sezon wynikowy w USA. Spółka pokazała lepsze od oczekiwań rezultaty na poziomie zysku netto, rozczarowała jednak nieco poziomem przychodów.

Przedstawiciele spółki poinformowali również, że spodziewają się w tym roku nadpodaży na rynku aluminium, która może sięgnąć 326 tys. ton. Jeszce w styczniu Alcoa zakładała w tym roku deficyt na rynku surowca. Kurs akcji spółki spadał w trakcie czwartkowego handlu.

- Wyższe od oczekiwań zyski przy słabszych przychodach mogą być charakterystyczne dla wyników za ubiegły kwartał, w dużym stopniu jest to efekt umocnienia się dolara. Rynek przygotowuje się na raporty dużych spółek w przyszłym tygodniu - powiedział Peter Cardillo, główny ekonomista Rockwell Global Capital.

Traciły akcje Intela po informacjach, że spółka zrezygnowała z planów przejęcia firmy Altera, producenta systemów mikroprocesorowych i podzespołów elektronicznych. Intel poda swoje wyniki kwartalne w przyszłym tygodniu. Na przyszły tydzień zaplanowana jest również publikacja raportów kwartalnych dużych banków, w tym JPMorgan, Citigroup oraz Goldman Sachs.

Lepsze od oczekiwań były dane makro z USA. Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu w USA wzrosła do 281 tys. z 267 tys. tydzień wcześniej. Ekonomiści z Wall Street spodziewali się, że liczba nowych bezrobotnych wyniesie 283 tys. Czterotygodniowa średnia dla tego wskaźnika spadła do 282,25 tys. i jest najniższa od czerwca 2000 roku.

Zapasy amerykańskich hurtowników w lutym wzrosły o 0,3 proc., w ujęciu miesiąc do miesiąca. Analitycy spodziewali się wzrostu zapasów w lutym o 0,2 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.