Wall Street mocno do góry

fot: Wikipedia

Geopolityka rządzi giełdą i to się nie zmienia

fot: Wikipedia

Wall Street na pierwszej w tygodniu sesji zanotował ponownie silne wzrosty, a indeks S&P 500 znalazł się na swoim najwyższym poziomie w historii w oczekiwaniu na start sezonu wyników w USA.

Indeks Dow Jones Industrial na koniec dnia wzrósł o 0,44 proc. i wyniósł 18.226,93 pkt.

S&P 500 wzrósł o 0,34 proc. i wyniósł 2.137,16 pkt. i osiągnął poziom najwyższy w historii.

Nasdaq Composite zyskał 0,64 proc. i wyniósł 4.988,64 pkt.

Inwestorzy kupują amerykańskie akcje na fali spekulacji, że niepewność związana z Brexitem pokrzyżuje szyki Rezerwie Federalnej i uniemożliwi podniesienie stóp procentowych w tym roku. Na taki scenariusz wskazują przynajmniej notowania rynku terminowego, który kolejną podwyżkę wycenia obecnie dopiero w grudniu 2017 roku.

W miarę dobrej kondycji jest tymczasem gospodarka USA. Jak wskazały ubiegłotygodniowe dane z amerykańskiego rynku pracy, po bardzo słabym wyniku w maju, kiedy to zatrudnienie w amerykańskiej gospodarce wzrosło tylko o 11 tys. nowych miejsc, w czerwcu sytuacja uległa znacznej poprawie. W ubiegłym miesiącu gospodarka USA stworzyła 287 tys. nowych miejsc pracy i wynik ten był wyraźnie lepszy od oczekiwań rynku.

W ujęciu sektorowym najlepiej na Wall Street radzą sobie w poniedziałek branże informatyczna i finansowa. Najgorszym sektorem jest natomiast branża użyteczności publicznej.

Inwestorzy w USA czekają na start sezonu prezentacji wyników za drugi kwartał. W poniedziałek po sesji rezultaty zaprezentuje Alcoa. Jakość raportów kwartalnych publikowanych przez spółki może zdecydować o tym czy indeksowi S&P 500 uda się utrzymać nowe historyczne rekordy wysokości.

W poniedziałek swoje dokonania zaprezentuje producent aluminium spółka Alcoa, która tradycyjnie rozpoczyna sezon wynikowy w USA. W dalszej części tygodnia swoje raporty kwartalne opublikują między innymi duże amerykańskie banki: w środę JPMorgan, w piątek natomiast Wells Fargo i Citigroup.

Z szacunków Thomson Reuters wynika, że zyski amerykańskich korporacji mogą spaść w drugim kwartale w ujęciu rdr o 4 proc. Będzie to tym samym kolejny kwartał z rzędu spadku zysków spółek giełdowych w USA. Jednocześnie jednak spadek ma być mniejszy niż w pierwszym kwartale, kiedy to zyski spółek w USA poszły w dół o 5 proc. Rynek zakłada też, że w kolejnych kwartałach zyskowność amerykańskich korporacji będzie się poprawiać.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.