Wiceminister Bob Ainsworth powiedział, że porwanie statku daleko na pełnym morzu, a nie jak dotąd u wybrzeży Somalii, pokazuje coraz większe umiejętności żeglarskie i taktyczne somalijskich piratów.
Zdanie to podzielają eksperci brytyjskiej i amerykańskiej marynarki wojennej.
Napastnicy wypłynęli ponad tysiąc kilometrów na Ocean Indyjski i opanowali statek, przebywający na - jak się wydawało - bezpiecznych wodach. Teraz piraci prowadzą saudyjski tankowiec Sirius Star z uprowadzoną załogą w kierunku swojej bazy, somalijskiego portu Eyl. Na pokładzie są także Polacy.
Kolosalny tankowiec o wyporności prawie 320 tysięcy ton - trzykrotnie większy od największego amerykańskiego lotniskowca - ma w ładowniach jedną czwartą całodziennego wydobycia ropy w Arabii Saudyjskiej. Brytyjski wiceminister omawia w Kenii współpracę wojskową. Przy okazji przekazał także władzom w Nairobi ośmiu somalijskich piratów ujętych tydzień temu po napadzie na duński statek w Zatoce Adeńskiej. W pościgu za piratami obok brytyjskiego okrętu Cumberland wzięła udział rosyjska fregata \"Nieustraszimyj\".
Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe
Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.