Wiceminister Bob Ainsworth powiedział, że porwanie statku daleko na pełnym morzu, a nie jak dotąd u wybrzeży Somalii, pokazuje coraz większe umiejętności żeglarskie i taktyczne somalijskich piratów.
Zdanie to podzielają eksperci brytyjskiej i amerykańskiej marynarki wojennej.
Napastnicy wypłynęli ponad tysiąc kilometrów na Ocean Indyjski i opanowali statek, przebywający na - jak się wydawało - bezpiecznych wodach. Teraz piraci prowadzą saudyjski tankowiec Sirius Star z uprowadzoną załogą w kierunku swojej bazy, somalijskiego portu Eyl. Na pokładzie są także Polacy.
Kolosalny tankowiec o wyporności prawie 320 tysięcy ton - trzykrotnie większy od największego amerykańskiego lotniskowca - ma w ładowniach jedną czwartą całodziennego wydobycia ropy w Arabii Saudyjskiej. Brytyjski wiceminister omawia w Kenii współpracę wojskową. Przy okazji przekazał także władzom w Nairobi ośmiu somalijskich piratów ujętych tydzień temu po napadzie na duński statek w Zatoce Adeńskiej. W pościgu za piratami obok brytyjskiego okrętu Cumberland wzięła udział rosyjska fregata \"Nieustraszimyj\".
W piątek i sobotę przed dniem Wszystkich Świętych dyskonty będą otwarte dłużej
Przed dniem Wszystkich Świętych niektóre dyskonty wydłużają godziny otwarcia swoich sklepów - wynika z uzyskanych przez PAP informacji.