Walenczak: Wniesienie KK Zabrze do JSW w finale transakcji

Kkzabrzecompl

fot: kkzabrze.com.pl

Spółka zaczęła osiągać zyski po czterech miesiącach od wprowadzenia pakietu, w lipcu odrobiła straty, a w listopadzie wprowadziła 8-proc. podwyżki płac

fot: kkzabrze.com.pl

Wniesienie do Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) 85 proc. akcji Kombinatu Koksochemicznego Zabrze nastąpi przy finalizacji transakcji upubliczniania JSW, krótko przed debiutem giełdowym tej spółki - podał w czwartek wiceminister skarbu, Krzysztof Walenczak.

Wiceminister uczestniczył w toczących się w Katowicach rozmowach ze związkowcami z JSW na temat warunków upublicznienia tej firmy i gwarancji pracowniczych dla jej załogi. Wniesienie akcji zabrzańskiego kombinatu do JSW ma być częścią tego procesu.

Walenczak wyjaśnił, że włączenie KK Zabrze do grupy JSW jest ściśle związane z upublicznieniem jastrzębskiej spółki - gdyby z jakichś przyczyn do tego nie doszło, także akcje zabrzańskiego kombinatu nie zostałyby do JSW wniesione.

- Wniesienie akcji KK Zabrze nastąpi de facto już po zakończeniu transakcji - po zakończeniu budowania księgi popytu, mniej więcej 3-4 dni przed debiutem giełdowym - powiedział dziennikarzom wiceminister.

Wyjaśnił, że wniesienie nastąpi już po ustaleniu ceny transakcyjnej, czyli wtedy, gdy minister skarbu zaakceptuje cenę akcji JSW i podejmie ostateczną decyzję o sprzedaży. - Sekundę później KK Zabrze staje się własnością JSW - powiedział Walenczak.

Według wiceministra, przedstawiciele zabrzańskiej koksowni, także strony społecznej tej firmy, są poinformowani o tym mechanizmie. Związkowcy z KK Zabrze obawiali się wcześniej, że akcje ich firmy zostaną wniesione do JSW zanim dojdzie do ostatecznych uzgodnień m.in. w sprawie gwarancji pracowniczych.

Pracownicy KK Zabrze, podobnie jak załoga JSW, otrzymają darmowe akcje spółki. Mają też pięcioletnie gwarancje zatrudnienia. Prezes JSW, Jarosław Zagórowski, mówił wcześniej, że zarząd firmy może zagwarantować realizację w kombinacie takich inwestycji, które będą efektywne i opłacalne ekonomiczne.

Kombinat Koksochemiczny Zabrze, który ma być włączony do grupy JSW, to trzeci pod względem wielkości produkcji polski wytwórca koksu, o zdolnościach produkcyjnych ok. 1,3 mln ton koksu rocznie. Firmę tworzą trzy koksownie - Radlin, Jadwiga i Dąbieńsko, zatrudniające łącznie blisko tysiąc osób. Koksownia generuje zyski.

JSW, wyspecjalizowana w produkcji węgla koksowego, należy do trzech największych spółek węglowych. Zatrudnia ponad 22,6 tys. osób w pięciu kopalniach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.