Waldemar Pawlak w KHW
fot: Jarosław Tondos
Punktualnie o godz. 13. zaczęło się spotkanie wicepremiera Pawlaka z władzami KHW
fot: Jarosław Tondos
W spotkaniu uczestniczył również wojewoda śląski, Zygmunt Łukaszczyk.
- Dyskutujemy o wszystkich sprawach, które dotyczą szans, jakie ma w tej chwili górnictwo. Jest dobra koniunktura na węgiel i potrzeba te kilka chwil jak najlepiej wykorzystać żebyśmy pokazali, iż jest to pewne i dobre źródło energii dla naszego kraju - mówił nettg.pl przed spotkaniem w Katowickim Holdingu Węglowym Pawlak.
Premier, pytany, czy spadająca produkcja i sprzedaż węgla nie wywołuje jego irytacji i dezaprobaty dla zarządów spółek, dodał, że nie jest to kwestia rozdrażnienia ministra.
- Zmarnowanie szansy sprzedaży węgla po dobrej cenie oznacza, że sektor popadnie w zadyszkę z brakiem możliwości rozwoju. I z zarządami, i ze związkowcami rozmawiam więc o tym, jak efektywnie i skutecznie wykorzystywać dostępne mechanizmy - powiedział.
Przed wejściem do siedziby KHW Waldemar Pawlak zapowiedział, że jednym z tematów dyskusji w tej spółce na pewno będzie spojrzenie na stan przygotowań do częściowego upublicznienia jej akcji na giełdzie. Zapytany, czy liderzy związkowi mogą liczyć na oczekiwaną przez nich gwarancję wicepremiera, że państwo zachowa w przyszłości większościowy pakiet akcji spółki, odpowiedział:
- Moje zapewnienie, to jedno, ale powinny być systemowe rozwiązania, gwarantujące zachowanie takiego publicznego zaangażowania na odpowiednim poziomie. Jest kwestią techniczną, jak ono zostanie zrealizowane, by było pewne i akceptowane społecznie.
Wicepremier potwierdził, że ważnym wątkiem rozmowy z zarządami i liderami związkowymi jest kontrowersyjna kwestia pracy kopalń przez cały tydzień.
- Sytuacja jest bardzo klarowna - nikt nikogo nie będzie zmuszał do dłuższego tygodnia pracy. Pięć dni jest czasem powszechnie akceptowanym. Natomiast nie ma też uzasadnienia sytuacja, żeby przez dwa dni w tygodniu nieczynne stały maszyny. Jej zmiana jest przecież także ofertą dla pracowników i ich związkowych reprezentantów. Stąd pytanie i do zarządów, i do związkowców, jak znaleźć najlepsze rozwiązanie tego problemu. To nie jest sprawa relacji społecznych, tylko technicznego zorganizowania pracy - argumentował Waldemar Pawlak.
Na pytanie, kiedy zostanie mianowany nowy wiceminister gospodarki, odpowiedzialny za górnictwo, odpowiedział krótko:
- W odpowiednim czasie. To nie jest decyzja, z rodzaju tych, jakie podejmuje się pośpiesznie.
Czytaj także:
JSW: Spotkanie wicepremiera z zarządem i związkowcami