Waldemar Pawlak: Sektor trzyma się mocno
fot: Jarosław Galusek
- Kompania Węglowa i Katowicki Holding Węglowy pokazały, że potrafią się restrukturyzować - powiedział wicepremier Waldemar Pawlak
fot: Jarosław Galusek
Debiut Jastrzębskiej Spółki Węglowej to przełomowy moment dla polskiej gospodarki – powiedział w rozmowie z portalem nettg.pl wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak.
Czym dla giełdy jest debiut Jastrzębskiej Spółki Węglowej?
To przełomowy moment dla polskiej gospodarki. Wprowadzenie na GPW tak dużej przemysłowej firmy oznacza zmianę struktury warszawskiej giełdy, szersze spojrzenie na możliwości inwestowania nie tylko w segmencie bankowym, który był tu mocno reprezentowany, ale także w obszarze przemysłu. Po drugie, to stworzenie warunków do tego, żeby największa spółka produkująca koks w Europie była notowana na giełdzie, która zapewnia dużą przejrzystość funkcjonowania takiej firmy. W tym duchu stworzyliśmy warunki do tego, aby w radzie nadzorczej byli przedstawiciele zarówno inwestorów drobnych, jako przedstawiciel niezależny, a także przedstawiciele inwestorów instytucjonalnych, żeby już teraz zarządzanie tą spółką miało wymiar międzynarodowy.
To dobry sygnał dla pozostałych spółek?
To jest na pewno dobry sygnał i dobry proces. Chcę przede wszystkim podkreślić porozumienie z partnerami społecznymi, korzystne dla Jastrzębia, dla Śląska, dla ludzi, którzy pracują w tej spółce, ale także dla inwestorów, bo spółka, w której widoczne jest zaangażowanie pracowników, w której jest porozumienie będzie miała lepsze perspektywy sukcesu na rynku. Sygnał że w procesie twardego szczerego dialogu można iść do przodu i zdobywać nowe szczyty jest dobrym sygnałem dla pozostałych spółek.
Która spółka pójdzie pierwsza w ślady JSW, Węglokoks czy Holding?
Jeżeli chodzi o czas i techniczne możliwości, to pewnie Węglokoks może mieć szanse zadebiutować szybciej. Pozostałe spółki wymagają procesu pewnej restrukturyzacji. W Kompanii Węglowej pani prezes Łobodzińska przejmując stery zmieniła sposób zarządzania spółką, żeby odchudzić struktury administracyjne i usprawnić zarządzanie. To na pewno będzie też dobry sygnał dla branży. Spółki górnicze osiągnęły w pierwszej połowie tego roku zysk większy niż w roku 2010, to jest też bardzo dobry znak dla inwestorów, że ten sektor trzyma się mocno.