Waldemar Pawlak nie odwoła swojej dzisiejszej wizyty w Lublinie

Wicepremier i minister gospodarki, Waldemar Pawlak nie odwoła swojej dzisiejszej wizyty w Lublinie. Monika Zakrzewska, sekretarz wicepremiera, powiedziała, że minister gospodarki dowiedział się z mediów o przyjeździe do Warszawie żon górników z kopalni Budryk. 

Monika Zakrzewska dodała, że wizyta pań ze Śląska nie została zaanonsowana w żaden inny sposób. Waldemar Pawłak, według wcześniejszych planów, ma wziąć udział w opłatku ludowym w Lublinie i spotkać się ze społecznością Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego - podała IAR.
 
Tymczasem rano kilkadziesiąt żon górników strajkujących od miesiąca w kopalni Budryk w Ornontowicach wyjechało autokarem sprzed kopalni do Warszawy, by spotkać się z wicepremierem i ministrem gospodarki. Kobiety chcą przedstawić mu swoje racje, ponieważ, jak twierdzą, Waldemar Pawlak jest dezinformowany w sprawie sytuacji w ich zakładzie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.