Waldemar Pawlak na Kongresie Gospodarki Elektronicznej

Sektor gospodarki elektronicznej rozwija się w Polsce bardzo dynamicznie. Mam nadzieję, że w dobie nowoczesnych technologii i innowacyjnych rozwiązań będzie przynosić coraz większe korzyści jego użytkownikom – uważa wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak podczas IV Kongresu Gospodarki Elektronicznej.

Wicepremier Pawlak podkreślił, że nowoczesne narzędzia elektroniczne są coraz częściej wdrażane nie tylko w instytucjach biznesowych, ale również w administracji. – W MG pracujemy nad nowym i rozszerzonym rozwiązaniem dotyczącym e-podpisu z elementami systemu identyfikacji biometrycznej – powiedział w czwartek w Warszawie

Przypomniał także, że 26 maja Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o informatyzacji działalności podmiotów realizujących działania publiczne. – Dokument wprowadza możliwość załatwiania spraw obywateli nie tylko w formie papierowej, ale także elektronicznej. Jeżeli ktoś zwróci się z takim wnioskiem lub wyrazi na to zgodę, urząd będzie miał obowiązek komunikacji w takiej formie – zaznaczył wicepremier Pawlak.

Organizatorem IV Kongresu Gospodarki Elektronicznej – „Gospodarka elektroniczna w Polsce w okresie dekoniunktury” jest Związek Banków Polskich oraz Forum Technologii Bankowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.