Waldemar Pawlak i Jurij Prodan o polsko-ukraińskiej współpracy w dziedzinie energetyki

Pawlak lobodzinska

fot: mg.gov.pl

fot: mg.gov.pl

Perspektywy dwustronnej współpracy w sektorze elektroenergetycznym, gazowym i naftowym były głównym tematem rozmów wicepremiera, ministra gospodarki Waldemara Pawlaka z Jurijem Prodanem, ministrem ds. paliw i energetyki Ukrainy. Spotkanie odbyło się 14 sierpnia br. w Ministerstwie Gospodarki.

 

Zdaniem wicepremiera Pawlaka, Polska i Ukraina są krajami stojącymi przed podobnymi wyzwaniami w dziedzinie energetyki. Pawlak zapowiedzał, że Polska będzie kooperować z Ukrainą w dziedzinie m.in. energetyki jądrowej.
 

Minister Prodan potwierdził: – Ukraina ma ambitne plany rozbudowy sektora energetyki jądrowej. Chcemy do 2030 r. wybudować 22 nowe bloki energetyczne – zapowiedział. – Już teraz powstają dwa bloki Chmielnickiej Elektrowni Jądrowej – dodał.

 

Polskie przedsiębiorstwa energetyczne z Polską Grupą Energetyczną na czele wyraziły zainteresowanie udziałem w tym projekcie. – Chcielibyśmy uczestniczyć w przedsięwzięciu zarówno od strony kapitałowej, jak i handlowej – zapewnił wiceprezes PGE Paweł Urbański.

 

Ukraińscy producenci wchodzący w skład Narodowej Kompanii Energetycznej są bardzo zainteresowani importem polskiego węgla. Stronie polskiej zależy z kolei na zwiększeniu importu ukraińskiej energii elektrycznej. - Z zadowoleniem przyjęliśmy fakt przywrócenia od kwietnia br. dostaw z Ukrainy – powiedział wicepremier Pawlak. Obiecał również, że Polska będzie wspierać starania Ukrainy na rzecz synchronizacji systemu elektroenergetycznego z systemem UCTE, a także dążenia do członkostwa we Wspólnocie Energetycznej.

 

W opinii wicepremiera Pawlaka, projekty energetyczne oparte na dostępnych w kraju surowcach są najłatwiejsze i najkorzystniejsze do realizacji. – Ze względu na duże złoża węgla wiele uwagi poświęcamy pozyskiwaniu gazu z tego surowca. Ciekawym projektem może być też wydobywanie metanu. Szacunki wskazują, że możemy w ten sposób pozyskiwać ok. 1 mld m sześć. tego gazu rocznie – powiedział. Przypomniał, że polskie zasoby węgla mogą zabezpieczać nasze potrzeby energetyczne w perspektywie 200-300 lat.

 

Minister Prodan zapewnił, że w dziedzinie dostaw gazu Ukraina będzie dokładnie realizować swoje zobowiązania wobec Polski oraz dążyć do wyeliminowania pośredników w handlu gazem z Federacją Rosyjską – Dysponujemy też zbiornikami na gaz, które możemy udostępnić stronie polskiej – powiedział. Uzgodniono także, że w ramach rozwoju inicjatywy tworzenia Bałtycko-Czarnomorskiej Przestrzeni Tranzytowej Surowców Energetycznych, do końca 2008 r. opracowana zostanie możliwość transportu gazu ziemnego ze złóż basenu Morza Kaspijskiego do Europy.

 

Ministrowie z satysfakcją odnotowali też postęp jaki osiągnięto w dziedzinie rozbudowy Euro-Azjatyckiego Korytarza Transportu Ropy Naftowej. Obie strony potwierdziły, że udzielą wszelkiego wsparcia na rzecz rozwijania nowego korytarza transportu ropy naftowej z tego kierunku.

 

W spotkaniu z ministrem Jurijem Prodanem udział wzięli m.in. Andrij Sybiha – ambasador Ukrainy w RP, Serhij Bevz – dyrektor departamentu ds. integracji europejskiej i współpracy międzynarodowej Ministerstwa ds. Paliw i Energetyki Ukrainy oraz przedstawiciele najważniejszych polskich i ukraińskich instytucji i przedsiębiorstw sektora energetycznego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Dlaczego likwidacja kopalń tyle kosztuje? I co się wydarzyło w kopalni Śląsk?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o akcji ratunkowej w kopalni Śląsk i kosztach likwidacji zakładów górniczych. Ale w 32 numerze „Trybuny Górniczej” z 14 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.

W tej górniczej spółce poniedziałek 17 sierpnia będzie dniem wolnym od pracy

W Spółce Restrukturyzacji Kopalń najbliższy poniedziałek będzie dniem wolnym od pracy.

Górnicy z tej kopalni zepchnięci na margines i rozczarowani. „Czy uda się dotrwać do emerytury?”

LW Bogdanka ma coraz więcej trudności z konkurowaniem z dotowanym śląskim węglem