Waldemar Buda: Musimy dopracować jeszcze mechanizm dotyczący zablokowania tej ceny

fot: Pixabay.com

Cena gazu na europejskich giełdach bardzo waha się, z dnia na dzień

fot: Pixabay.com

- Być może w piątek Rada Ministrów przyjmie w trybie obiegowym taką decyzję - wskazał w środę, 23 listopada, szef MRiT Waldemar Buda, odnosząc się do zamrożenia cen gazu. Dodał, że rozważanych jest kilka wariantów - m.in. blokada ceny na poziomie z 2021 r. czy powiązanie jej z powierzchnią budynku.

Szef resortu rozwoju i technologii pytany w środę w Programie I Polskiego Radia, czy cena gazu zostanie zamrożona, powiedział: - Musimy dopracować jeszcze mechanizm dotyczący zablokowania tej ceny. Przypomniał, że we wtorek dyskutowano o tym na posiedzeniu rządu.

Dodał, że rozważanych jest kilka wariantów. Jednym z nich - jak wymienił - jest blokada ceny na poziomie z zeszłego roku czy wskazanie limitu np. zużycia, albo procentu zużycia z poprzedniego roku. Poważnie też zastanawiamy się nad pewnym cenzusem wynagrodzenia, albo ewentualnie powierzchnią budynku - powiedział.

- Szukamy wentylów bezpieczeństwa, aby ten program był sprawiedliwościowy, czyli żeby dopłacał tym, którzy najbardziej tego potrzebują i do ilości, które zachęcają do oszczędzania - stwierdził Buda.

Szef MRiT pytany, kiedy zapadnie decyzja ws. zamrożenia cen gazu, wskazał, że premier Mateusz Morawiecki prosił, by ją dopracować do końca tygodnia. - Być może jeszcze w piątek obiegowo przyjmiemy taką decyzję przez Radę Ministrów - zapowiedział.

Buda skłania się do rozwiązania, by mechanizm zamrożenia ceny gazu powiązany był, podobnie jak w przypadku prądu, z limitem zużycia - pewien limit, do którego dopłacamy, później ta stawka rośnie.

Stwierdził, że mechanizm zamrażania jest dość skomplikowany z punktu widzenia rozliczenia z dostawcą, z punktu widzenia operatora trzeba (...) zaszyć wiele warunków i to jest utrudnione z punktu widzenia rozliczenia.

- Projekt dotyczący ochrony niektórych odbiorców paliw gazowych wymaga jeszcze doprecyzowania przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska - poinformował we wtorek rzecznik resortu Aleksander Brzózka. Nowe przepisy dotyczące gazu były dyskutowane podczas wtorkowego posiedzenia rządu. Chodzi o projekt ustawy o szczególnej ochronie niektórych odbiorców paliw gazowych w 2023 r. w związku z sytuacją na rynku gazu, który był przewidziany we wtorkowym porządku obrad rządu. Jego wnioskodawcą jest Minister Klimatu i Środowiska.

KPRM poinformowała we wtorkowym komunikacie po posiedzeniu Rady Ministrów, że rząd omówił projekt i zdecydował, że będzie on przedmiotem dodatkowych analiz.

Wcześniej w wykazie prac legislacyjnych rządu podano, że projektowane rozwiązania zakładają zagwarantowanie maksymalnej ceny paliw gazowych dla gospodarstw domowych, wspólnot mieszkaniowych, szpitali, organizacji pozarządowych itd. Ustawa ma określić sposób kalkulacji rekompensat i zaliczek na ich poczet, przysługujących przedsiębiorstwom energetycznym zajmującym się obrotem paliwami gazowymi z odbiorcami objętymi maksymalnymi cenami gazu. Podmiotem odpowiedzialnym za wypłatę rekompensat ma być Zarządca Rozliczeń SA.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.