Walczą o puchar „Hornika”

Bowling KAJ

fot: Kajetan Berezowski

Wojciech Drwięga to podpora drużyny „Bolesława Śmiałego”

fot: Kajetan Berezowski

W kręgielniach Ostrawy, Hawirzowa i Orłowej trwa Międzynarodowy Turniej Bowlingowy o Puchar Tygodnika „Hornik”. W szranki rywalizacji stanęło 68 zespołów, w tym trzy z Polski.


Naszym na razie forma dopisuje. Po dwóch rundach zespół Henryka Skuteli z kopalni „Bolesław Śmiały” z 870 punktami plasuje się na szóstej pozycji. Zaledwie o 10 punktów mniej mają górnicy reprezentujący spółkę WPBK-BIS, którzy rywalizują w hawirzowskiej kręgielni. Zajmują 7. pozycję. Drużyna z Tychów, kierowana przez Aleksandrę Kudelę, zajmuje jedenastą lokatę (796 punktów).
– Poziom turnieju rośnie i z roku na rok musimy być lepiej przygotowani. Z treningami nie ma już problemów, ponieważ Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Łaziskach zorganizował nową kręgielnię z sześcioma torami – chwalił się Henryk Skutela, który na Bowling Cup występuje po raz piąty z rzędu.


Nowym nabytkiem łaziskiego zespołu jest 41-letni sztygar Piotr Skrzypek, który ma w rękach niezwykłą precyzję – niemal każdy jego rzut przynosi komplet punktów.


Z kolei asem tyskiego zespołu jest inny uzdolniony zawodnik – Damian Śliwiński, technik z kopalni „Piast” w Bieruniu.


– Na razie gra zespołu mnie nie zadowala. Przyjechaliśmy po zwycięstwo. Dodatkową motywacją dla drużyny jest obecność drugiego polskiego zespołu na tej samej kręgielni. Będziemy ze sobą walczyć do ostatniej kropli... potu – deklaruje Aleksandra Kudela, kapitan drużyny z Tychów.


Za „czarnego konia” zawodów uważany jest team spółki WPBK-BIS. Występuje pod wodzą Stanisława Cichonia w tym samym, sprawdzonym składzie co przed rokiem: Jacek Grzybowski, Zygmunt Borowy i Petr Kohoutek. Cała czwórka na hawirzowskim torze czuje się jak u siebie w domu, bo też na co dzień mieszkają i pracują w Czechach. Większość rywali to po prostu ich koledzy po fachu.


– Cieszę się z faktu, że popularność turnieju rośnie i jeśli wszystko dobrze się ułoży, to pewnie już w grudniu spotkamy się w kręgielni w Łaziskach, gdzie dojdzie do pierwszego bowlingowego pojedynku pomiędzy zespołami Polski i Czech. Zaproszenie już dotarło – zdradza Josef Lys, pomysłodawca turnieju Bowling Cup i zarazem redaktor naczelny ostrawskiego „Hornika”.


Ostatnia edycja Międzynarodowego Turnieju o Puchar Tygodnika „Hornik” odbędzie się 6 listopada br. w kręgielni „Zuzanna” w Ostrawie.
 

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

„Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku”. Na Stadionie Śląskim powstanie wielkie widowisko o legendarnym meczu z 1957 roku

Plenerowy spektakl teatralny „Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku” odbędzie się 20 września 2026 r. o godz. 20.00 na Superauto.pl Stadionie Śląskim w Chorzowie. To wydarzenie łączy sport, teatr, muzykę, film i nowoczesne efekty multimedialne, tworząc poruszającą opowieść o pasji, odwadze i sile sportowych marzeń – osnutą wokół legendarnego meczu Polska–ZSRR z października 1957 roku.

To porozumienie jest symbolem górniczej walki

Porozumienie Jastrzębskie 3 września 1980 roku było trzecim, po gdańskim i szczecińskim, dokumentem podpisanym latem 1980 roku między władzą a robotnikami. Strajki na Śląsku, których efektem były ustalenia zawarte w Jastrzębiu, wpłynęły na tempo i skuteczność negocjacji prowadzonych w Gdańsku i Szczecinie. Dzisiaj uczczono tę niezwykle ważną dla kraju rocznicę.