Walcz ze smogiem, dbaj o zdrowie

fot: Krystian Krawczyk

W ostatnich dniach w woj. śląskim utrzymywały się niskie i średnie stężenia zanieczyszczeń w powietrzu. Od wtorku jednak w regionie warunki zmieniły się na określane przez służby jako "utrudniające rozprzestrzenianie się zanieczyszczeń w sytuacji wzmożonej emisji z sektora bytowo-komunalnego"

fot: Krystian Krawczyk

+12 Zobacz galerię

Galeria
(15 zdjęć)

Indywidualne urządzenia grzewcze na paliwa stałe powodują ponad 51 proc. całkowitej emisji pyłu PM10, blisko 44 proc. całkowitej emisji pyłu PM2,5 oraz 94 proc. emisji benzopirenu.

Tymczasem według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wdychaniu pyłów zawieszonych można przypisać 8 proc. zgonów z powodu nowotworów płuc, 5 proc. zgonów z powodu chorób układu krążenia oraz 3 proc. zgonów z powodu różnego rodzaju infekcji oddechowych. Wzrost zanieczyszczenia powietrza pyłem zwiększa liczbę przypadków chronicznego kaszlu, przewlekłego zapalenia oskrzeli, niewydolności płuc, astmy i innych schorzeń. Tymczasem  nawet niewielka redukcja stężenia drobnego pyłu PM 2,5 w województwie śląskim – zdaniem ekspertów - spowoduje zysk prawie 11 miesięcy życia każdego mieszkańca naszego regionu. Z kolei redukcja stężenia PM 2,5 do poziomu zalecanego przez WHO pozwoliłaby zyskać nawet do 5,5 lat życia dla każdego mieszkańca.

O wpływie zanieczyszczonego niską emisja powietrza na zdrowie szeroko mówił 30 sierpnia w Katowicach prof. Andrzej Lekston ze Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu. Uczestniczył on w spotkaniu zorganizowanym przez marszałka województwa śląskiego Wojciecha Saługę w przeddzień wejścia w życie uchwały antysmogowej.

- Koszty leczenia dyskomfortu, jaki odczuwamy z powodu niskiej jakości powietrza, są trudne do oszacowania, jednak wpływ zanieczyszczenia na występowanie chorób jest potwierdzony. Śląskie potrzebuje czystego powietrza, to obecnie nasz wspólny cel. Złej jakości powietrze kosztuje Polskę 13 proc. PKB, dlatego zamiast zostawiać pieniądze w aptekach, moglibyśmy przeznaczyć je na profilaktykę zdrowotną – wyjaśniał naukowiec.

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach uruchomił program dofinansowania inwestycji ograniczających tzw. niską emisję. Program SMOG STOP „Dofinansowanie zadań realizowanych przez mieszkańców województwa śląskiego na rzecz ograniczenia niskiej emisji” jest kontynuacją Programu Pilotażowego realizowanego w 2016 r. O udzielenie dofinansowania w formie dotacji mogły ubiegać się osoby fizyczne będące właścicielami lub współwłaścicielami jednorodzinnego budynku mieszkalnego. 

Fundusz w ostatnich latach rozpatruje rocznie od kilkuset wniosków obejmujących zadania z zakresu ochrony atmosfery. Są to zarówno małe inwestycje o zasięgu lokalnym, jak i duże przedsięwzięcia inwestycyjne. Na dofinansowanie zadań z tego zakresu działalności Fundusz przeznacza rocznie kwotę od stu kilkudziesięciu do ponad dwustu mln zł. Efektem ekologicznym działalności w zakresie walki ze zmniejszeniem emisji zanieczyszczeń pyłowo-gazowych do atmosfery jest zmniejszenie się emisji: pyłu o ponad 48 tys. t, dwutlenku siarki o ponad 35 tys. t oraz dwutlenku węgla o ponad 1.394 tys. t.

W galerii: uchwała antysmogowa w województwie śląskim jest drugą w Polsce (zdjęcia portal górniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.