Wałbrzyscy górnicy zabezpieczyli podziemia w Bystrzycy Kłodzkiej

fot: Tomasz Rzeczycki

Piwnice staromiejskie zarówno w Kłodzku, jak i Bystrzycy Kłodzkiej zabezpieczone zostały przez wałbrzyskich górników

fot: Tomasz Rzeczycki

Dwadzieścia lat temu, 7 września 2002 r. udostępniona została zwiedzającym podziemna trasa turystyczna w Bystrzycy Kłodzkiej. Miasto położone u podnóża Gór Bystrzyckich było jednym z kilku, w których staromiejskie piwnice zabezpieczali wcześniej górnicy.

Bystrzyca Kłodzka zmagała się z podobnymi problemami jak sąsiednie Kłodzko, czy odleglejszy Jarosław i Sandomierz. Pod starym miastem przed wiekami wydrążona była plątanina korytarzy i komór piwnicznych. Problem ujawnił się tu później niż w innych miastach, bo w latach 80. XX wieku. W 1983 r. miejscowe biuro rewaloryzacyjne nawiązało kontakt z Akademią Górniczo-Hutniczą w Krakowie, a także z Przedsiębiorstwem Robót Górniczych w Wałbrzychu. Zajęto się zabezpieczaniem piwnic. Mimo tego nie obeszło się bez katastrof budowlanych - przykładowo w 1985 r. zawaliły się cztery kamieniczki przy ul. Siennej.

Zadanie kilkuosobowej brygady górników polegało na wypełnianiu podsadzką zbędnych komór piwniczych, wzmacnianiu obudowy lepiej zachowanych komór oraz na umocnieniu fundamentów budynków. Siatka podziemnych przejść określana była jako trójkondygnacyjna. Skala prac nie była tak wielka jak w Sandomierzu czy Jarosławiu, jednak niedobór środków finansowych powodował, że prace trwały latami.

Pomysł udostępnienia części podziemi rozważany był od samego początku prac. Zamierzano wzorować się na istniejącej trasie pod starówką w Kłodzku, również przygotowaną przez wałbrzyskich górników. Jednak dopiero odkrycie nieznanych wcześniej sporych komór podziemnych w latach 2000-2001 stało się impulsem do przygotowania podziemnej trasy turystycznej. Obejmowała ona m.in. komory po dawnym zakładzie karnym, wykorzystywane później na winiarnię.

Bystrzycka trasa podziemna okazała się jednak efemerydą. Czynna była w latach 2002-2005, następnie ją zamknięto. Systematyczne zamakaniem podziemi motywowano niszczeniem piwnic.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Elektryfikacja sposobem na uniezależnienie się firm od importu paliw

Przedsiębiorstwa chcą się uniezależnić od paliw kopalnych m.in. dzięki elektryfikacji procesów przemysłowych - wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie think tanku E3G oraz organizacji biznesowych We Mean Business Coalition i Global Renewables Alliance.

Wiemy, ile zapłacisz dzisiaj za benzynę

W poniedziałek, podobnie jak w sobotę i niedzielę, litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,04 zł, benzyny 98 - 6,58 zł, a oleju napędowego - 6,40 zł. Cena maksymalna wszystkich rodzajów paliw wzrosła w porównaniu z piątkiem.

Zdrowie, bezpieczeństwo i dobrostan są ważne w środowisku pracy

Zdrowie, bezpieczeństwo i dobrostan to jednej z ważniejszych elementów środowiska pracy - wskazało na nie 47 proc. firm w Europie i 39 proc. w Polsce - wynika z badania ISS. Polskie przedsiębiorstwa częściej stawiały jednak na optymalizację kosztów i efektywność - dodano.

Koksownia Bytom rozpoczyna wielką transformację

Koksownia Bytom intensywnie pracuje nad wdrożeniem nowych standardów ekologicznych. Inwestycja w system urządzeń do przerzutu gazu sprawi, że mieszkańcy będą widzieć wyłącznie białe chmury. Zakład czeka potężna transformacja.