Wałbrzych: przerobią muły węglowe na paliwo

Paliwo i materiały budowlane z mułów węglowych będą produkowane w Wałbrzychu. Po kilku latach przygotowań ruszył zakład firmy Eko Carbo Julia, inwestycja kosztowała ponad 12 mln zł. Docelowo pracę znajdzie tam 30 osób.

Jak powiedział PAP pełnomocnik zarządu spółki Eko Carbo Julia Sławomir Zięba, zakład będzie produkował innowacyjne paliwo przeznaczone do spalania w dużych jednostkach energetycznych, głównie w ciepłowniach i elektrociepłowniach.

- Obecnie kończymy rozruch technologiczny, natomiast pełną parą ruszymy na przełomie października i listopada. Zależy nam na tym, aby rozpocząć produkcję jeszcze przed okresem grzewczym - dodał Zięba.

Paliwo i materiały budowlane będą wytwarzane z ponad 4,4 mln ton mułów zalegających w osadnikach na terenie Wałbrzycha. Firma Eko Carbo Julia będzie eksploatowała zbiorniki poflotacyjne i materiał skalny złożony na istniejących od lat trzydziestych XX wieku hałdach przy dawnej kopalni Thorez, w pobliżu centrum miasta. Inwestorzy przewidują, że potrwa to około 10 lat.

Według Zięby inwestycja nie będzie miała negatywnych skutków dla środowiska naturalnego.

- Nasza działalność z pewnością będzie bezpieczna dla mieszkańców miasta oraz dla środowiska. Natomiast po jej zakończeniu planujemy zająć się rekultywacją terenów, z których teraz wydobywamy muły węglowe. W przyszłości tereny te mogłyby służyć mieszkańcom Wałbrzycha, jako miejsce rekreacji - twierdzi Zięba.

Budowa zakładu kosztowała ponad 12 mln zł, z czego blisko 5 mln to dofinansowanie z unijnego programu "Innowacyjna Gospodarka". W 2010 r. projekt budowy zakładu został wyróżniony przez Polska Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości.

Obecnie firma zatrudnia siedmiu pracowników, jednak planuje zwiększyć zatrudnienie do 30 osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.