Wałbrzych chce wrócić na górniczą mapę Polski

Kwk victoria walbrzych wikimedia org

fot: wikimedia.org

W 1990 roku zlikwidowano przemysł wydobywczy w Dolnośląskim Zagłębiu Węglowym (na zdjęciu wałbrzyska kopalnia węgla kamiennego "Victoria")

fot: wikimedia.org

W 1990 roku zlikwidowano przemysł wydobywczy w Dolnośląskim Zagłębiu Węglowym. Po 20 latach wałbrzyskie Stowarzyszenie Aktywności Lokalnej „Obywatel” podjęło inicjatywę obywatelską mającą na celu przygotowanie profesjonalnej oferty inwestycyjnej na zagospodarowanie istniejących i udokumentowanych złóż węgla kamiennego oraz innych surowców energetycznych regionu – dowiedział się portal nettg.pl z informacji zamieszczonych na stronie internetowej stowarzyszenia.

 

We wtorek (30 bm.) prezes stowarzyszenia Andrzej Zibrow wysłał do premiera Donalda Tuska list, w którym szczegółowo przedstawił plan odrodzenia przemysłu wydobywczego w okolicach Wałbrzycha. W tym celu mają zostać wykorzystane innowacyjne i najnowsze technologie podziemnego procesowania węgla kamiennego pozwalające na pozyskiwanie produktu finalnego czyli energii cieplnej i gazu syntezowego, nawet z pokładów na głębokości 10 km bez wydobywania węgla na powierzchnie. Ten wysokokaloryczny, jednorodny gaz, może być użyty jako paliwo do wytwarzania syntetycznej benzyny lub wodoru. Jest to termodynamiczna podziemna kompleksowa ekstrakcja energii węgla (CEEC – Complex Energy Extraction from Coal), którą można stosować zarówno do węgla kamiennego jak i brunatnego.

 

Wykorzystanie złóż węgla kamiennego ma się odbywać przy wykorzystaniu metody, którą opracował zespół profesora Bohdana Żakiewicza, nominowanego w tym roku do Nagrody Nobla w dwóch kategoriach: pokojowej i ekonomii inżynieryjnej. Metoda ta pozwala uzyskać nawet 85 procent energii zawartej w złożu węgla. Ma także charakter proekologiczny gdyż zapobiega przedostawaniu się do atmosfery szkodliwych substancji, między innymi: siarczków, tlenków azotu oraz dwutlenku węgla, który jest zużywany w podziemnym procesie.

 

Żakiewicz ma na swoim koncie wiele nowatorskich technologii związanych z górnictwem i energią, które są wykorzystywane na w różnych zakątkach świata. Ich główną cechą jest to, że umożliwiają istotne obniżenie kosztów inwestycji i znacznie zwiększają wykorzystanie zasobów.

 

We dniu wysłania listu stowarzyszenie rozpoczęło akcję zbierania podpisów poparcia dla projektu. Potrwa ona do końca czerwca. Zebrane głosy poparcia mają być zawiezione do kancelarii premiera.

 

Projektowi eksploatacji złóż przychylne są władze miasta. Włodarze Wałbrzycha stawiają jednak warunki. Pierwszy z nich to pozyskanie poważnego inwestora, drugi to spełnienie norm ochron środowiska, a trzeci zakłada wykorzystanie nowoczesnych technologii.

 

Szacuje się, że w okolicach Wałbrzycha znajduje się co najmniej 380 mln ton wysokogatunkowego węgla antracytowego.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.