Wakacje: wyścigi łodzi... słońcem napędzanych

fot: Andrzej Bęben/ARC

A nad zawodnikami czuwali ratownicy w łodziach napędzanych silnikami spalinowymi

fot: Andrzej Bęben/ARC

Łodzie napędzane energią solarną ścigają się na najdłuższym jeziorze w Polsce Jezioraku w Iławie (warmińsko-mazurskie). Uczestnicy ustanawiają próbę przepłynięcia w ciągu jednego dnia 200 kilometrów.

- Pogoda jest dobra, więc od rana od godziny 5.00 uczestnicy rywalizacji są na wodzie. Pokonują pętlę wokół Wielkiej Żuławy, największej śródlądowej wyspy w Polsce, każdorazowo przepływając przy punkcie kontrolnym, zlokalizowanym na Małym Jezioraku, na wysokości amfiteatru. Pływać będą do zachodu słońca - powiedział PAP dr inż. Wojciech Litwin, prodziekan Wydziału Oceanotechniki i Okrętownictwa Politechniki Gdańskiej. W zawodach startują załogi polskie i holenderskie.

Zapowiedział, że jeśli warunki atmosferyczne w czwartek (11 lipca) będą korzystne, to uczestnicy podejmą próbę pobicia ustanowionego w środę rekordu.

Wyjaśnił, że w zawodach chodzi o to, by łodzie wyposażone w panele fotowoltaiczne i napędzane tylko energią słoneczną pokonały w ciągu dnia jak największy dystans.

Jednostki, których długość wynosi od 6 do 8 metrów są wykonane z materiałów kompozytowych, same kadłuby ważą około 15 kilogramów. Ciężaru jednostek, którego masa całkowita wynosi około 350 kilogramów, dodają panele solarne i załoganci.

Prędkość jednostek, które wyposażone są w koła sterownicze, nie jest zawrotna, w ciągu godziny pokonują około 15 kilometrów.

Jak powiedział Litwin pierwsze zawody łodzi solarnych odbywały się już w latach 80. XX wieku w Niemczech, a od 2006 roku są organizowane w Holandii. W holenderskich zawodach z powodzeniem startują studenci Politechniki Gdańskiej. W 2012 roku zajęli oni w tych zawodach II miejsce przegrywając ze zwycięzcami o 6 minut przy 15 godzinnym dziennym dystansie.

Jak wyjaśnił dr inż. Wojciech Litwin jednostki, które są dopuszczone do startu w zawodach łodzi solarnych muszą spełniać bardzo rygorystyczne parametry zarówno techniczne jak i standardy bezpieczeństwa. Budowa łodzi także jest kosztowna, produkcja jednostki może kosztować nawet 100 tys. euro.

Wyścigi łodzi zasilanych energią słoneczną to inicjatywa Politechniki Gdańskiej, która od 60 lat prowadzi w Iławie Ośrodek Doświadczalny Wydziału Oceanotechniki i Okrętownictwa. Według organizatorów to pierwsze tego typu wydarzenie w tej części Europy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bezpieczeństwo w kopalniach pod lupą. OUG w Rybniku spotkał się z szefami BHP

Przyczyny ostatnich wypadków, skuteczność działań profilaktycznych, kultura bezpieczeństwa i najczęściej wykrywane uchybienia – to główne tematy narady kierownictwa Okręgowego Urzędu Górniczego w Rybniku z kierownikami działów BHP. Spotkanie odbyło się 30 września 2026 roku.

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.

Wypadek w kopalni Ziemowit. Poszkodowany jeden górnik

W sobotę 3 października doszło do wypadku w należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Ziemowit. Poszkodowany został jeden z górników, przygniotła go bryła węgla. Trafił do szpitala.

Mamy kolejne zdjęcia z rewitalizacji szybu basztowego byłej kopalni Saturn

Czeladź pozyskała niemal 7 milionów złotych na ratowanie zabytkowego szybu basztowego dawnej kopalni Saturn. Mamy najnowsze zdjęcia w galerii, na których można zobaczyć, jak przebiegają prace rewitalizacyjne.