Wakacje: rzeżbią w skamielinie pospolitej

fot: Kajetan Berezowski

fot: Kajetan Berezowski

+10 Zobacz galerię

Galeria
(13 zdjęć)

Okazuje się, że rzeźbić można nie tylko skale czy w węglu, ale również w piasku. Niezwykłą wystawę przedstawiającą dzieła mistrzów tego rodzaju rzeźby zorganizowano na pograniczy polsko-niemieckim w rejonie Świnoujścia i Ahlbeck, na wyspie Uznam.

Techniki, które są stosowane w budowie rzeźb z piasku znane były już w czasach starożytnych. Luźne jego ziarenka wrzuca się za pomocą ładowarki kołowej lub żurawia teleskopowego do drewnianej formy. Piasek jest tam zwilżany i ugniatany wibracyjnie. Dzięki temu szczelnie wypełnia całą formę. W kolejnym etapie prac rzeźbiarskich wycina się formy z twardego bloku piaskowego w kierunku od góry do dołu. Na początku używa się łopat, noży do cięcia kartonów lub kielni murarskich, dopiero na dalszym etapie artyści posługują się dłutkami, pędzlami i słomką.
Rzeźba z piasku umieszczona w pomieszczeni zamkniętym w zasadzie jest trwała. Niestety, pod chmurką wytrzyma zaledwie kilka miesięcy. Europejski rekord wynosi dokładnie 9 miesięcy i został pobity w Holandii. W Stanach Zjednoczonych rzeźba z piasku postawiono na otwartej przestrzeni w Kalifornii utrzymała się przez dwa lata.

Jak informują organizatorzy wystawy, z rzeźbami w zasadzie nic się nie dzieje, gdy spadnie na nie trochę wody deszczowej. Pochłonie ją piasek, a potem odparuje. Tylko w przypadku intensywnej ulewy krople wody będą widoczne na powierzchni rzeźby. Wiatr również nie stanowi specjalnego zagrożenia dla trwałości tego typu dzieła. Piasek jest bowiem bardzo silnie ubity. Możliwość zniszczenia rzeźby pojawia się w momencie, gdy zaczyna wiać bardzo silnie, czyli ponad 7 st. w skali Beaforta.

Artyści, którzy w tym roku przybyli na wyspę Uznam, aby wykonać swe dzieła, tworzą od lat grupę pod nazwą Skulptura Pojects i pochodzą z całego świata.

- Praca z piaskiem ma tę zaletę, że jest to materiał łatwy do cięcia, a narzędzia są lekkie i dobrze układają się w dłoni. Niestety, pracujemy z rzeźbą od góry do dołu, bez możliwości położenia rąk gdziekolwiek lub przesunięcia obiektu.

Z piasku potrafią wyczarować istne cuda. W tym roku stworzyli piaskowe rzeźby przedstawiające kulturę i zabytki pochodzące z wszystkich pięciu kontynentów, m.in. Colloseum, świat faraonów, Majów i Azteków, mur chiński i kolej transsyberyjską.

Ciekawostką niech będzie fakt, że na przygotowanie wystawy zużyto 9500 m sześc. piasku pochodzących ze złóż na wyspie Uznam. Rzeźby zajęły 4 tys. m kw. powierzchni.

Warto wiedzieć, że obowiązujące w Polsce Prawo geologiczne i górnicze zalicza piasek do kopalin pospolitych. Wydobywanie złóż piasku, żwiru, surowców ilastych, wapieni, torfu i bursztynu wymaga zatem uzyskania koncesji. Na podstawie art. 22, ust. 2 Prawa geologicznego i górniczego koncesję na wydobywanie piasku do 2 ha powierzchni, (20 tys. m sześc. rocznie) metodą odkrywkową, bez użycia środków strzałowych, udziela starosta. Powyżej 2 ha i wydobycia przekraczającego 20 tys. m sześc. na rok, koncesję wydaje marszałek województwa.

 

W galerii: nadmorski festiwal rzeźbienia w piasku (zdjęcia: Kajetan Berezowski - nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Małysz i historia skoków pod jednym dachem. Nowa atrakcja turystyczna Wisły

Historia skoków narciarskich, trofea Adama Małysza i jego rajdowy samochód, życiorysy innych znanych narciarzy z Beskidów, sprzęt sportowy oraz interaktywne i multimedialne wystawy pod jednym dachem – we wtorek, 14 lipca 2026 r., w Wiśle otwarte zostanie Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza.

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju.