Wacław Czerkawski: Wątpliwa sprawa, czy Timmermans przekonał się do węgla

fot: Maciej Dorosiński

Jak dodał związkowiec, jeśli do poniedziałku strona społeczna nie doczeka się odpowiedzi ze strony premiera, to centrale związkowe spotkają się, aby podjąć decyzję dotyczącą rozpoczęcia protestów

fot: Maciej Dorosiński

- Nie wiem, czy pan Timmermans przekonał się do węgla. Ale to raczej wątpliwa sprawa, ponieważ jest zdecydowanym zwolennikiem odnawialnych źródeł energii – stwierdził po spotkaniu z Fransem Timmermansem, wiceszefem Komisji Europejskiej, Wacław Czerkawski, przewodniczący Rady Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Województwa Śląskiego.

Mieszane uczucia towarzyszyły liderom związkowym po spotkaniu z Fransem Timmermasem, 5 grudnia na Stadionie Śląskiem w Chorzowie. Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej przybył na Śląsk, aby omówić sprawiedliwą transformację i nowe możliwości gospodarcze z przedstawicielami lokalnych władz i społeczeństwem. Rozmawiał również z przedstawicielami związków zawodowych.

- Staraliśmy się przekonać pana Timmermansa, że transformacja energetyczna wcale nie musi odbywać się kosztem górnictwa, które jest obecnie bardzo istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego. Nie jesteśmy przeciwni zielonej energii, ale nie może być tak, żeby to działo się kosztem górnictwa, zwłaszcza w kontekście wojny na Ukrainie – powiedział Wacław Czerkawski.

- Nie wiem, czy pan Timmermans przekonał się do węgla. Ale to raczej wątpliwa sprawa, ponieważ jest zdecydowanym zwolennikiem odnawialnych źródeł energii. Obiecuje pieniądze na sprawiedliwą transformację, ale czy do końca będzie ona sprawiedliwa, ja nie jestem o tym przekonany – dodał.

Wacław Czerkawski powiedział, że ma nadzieję że „coś z sugestii i opinii zgłoszonych przez związkowców dotarło do wiceprzewodniczącego KE i sprawiedliwa transformacja będzie rzeczywiście sprawiedliwa i nie będzie takiego entuzjazmu z szybkiego likwidowania górnictwa”.

- Z naszego punktu widzenia najistotniejsze jest to, aby realizowana była umowa społeczna. Pan wiceprzewodniczący Timmermans zawahał się, czy rzeczywiście ta umowa może działać do 2049 r. Myśmy go przekonywali, że w dzisiejszych realiach powinna ona działać nawet dłużej, ale domagamy się gwarancji, żeby umowa społeczna była realizowana i o to zabiegaliśmy podczas spotkania. To jest sprawa bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju – powiedział Wacław Czerkawski po spotkaniu z wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej.

Przypomnijmy, że przyszłość górnictwa węgla kamiennego (energetycznego) reguluje podpisana w maju ub. roku między rządem a związkami zawodowymi umowa społeczna, przewidująca stopniowe wygaszanie kopalń węgla energetycznego do 2049 roku, przy czym - zgodnie z towarzyszącym umowie harmonogramem - likwidacja miałaby przyspieszyć od 2034 r. Związkowcy reprezentujący branże górnicza przekonują jednak, że w obecnej sytuacji harmonogram wygaszania powinien zostać zmieniony, a kopalnie muszą inwestować w nowe złoża i zwiększać poziom wydobycia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wkrótce festiwal Kierunek GZM. Weź udział w mikrowyprawach po Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii

Przejście przez Wrota Piekieł, kajakowa wyprawa o zachodzie słońca, przejażdżka kultowym „ogórkiem”, zwiedzanie podziemnych schronów i średniowiecznych zamków czy retro potańcówka – to tylko część atrakcji, które przygotowano dla uczestników kolejnej edycji festiwalu Kierunek GZM, który odbędzie się w dniach 26-28 czerwca 2026 r.

Ceny gazu w Europie mocno rosną

Ceny gazu w Europie mocno rosną w reakcji na wymianę ognia pomiędzy Izraelem a Iranem, co zagraża rozmowom pokojowym dotyczącym zakończenia konfliktu na Bliskim Wschodzie - informują maklerzy.

Katowice park kieszonkowy fot KAW

W Katowicach powstaną kolejne parki kieszonkowe

Cztery nowe parki kieszonkowe powstaną w tym roku w Katowicach. Zakład Zieleni Miejskiej otworzył oferty na realizacje miejsc odpoczynku i rekreacji przy ulicach Przelotowej, Dębowej, Oswobodzenia oraz Podhalańskiej – informują w Urzędzie Miasta Katowice.

Ekspert: europejska branża motoryzacyjna po raz trzeci w kryzysie półprzewodnikowym

Europejskiemu przemysłowi motoryzacyjnemu grożą przymusowe przestoje produkcji z powodu problemów z dostawami półprzewodników z Chin - powiedział PAP prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM) Tomasz Bęben. Dodał, że to trzeci taki kryzys w ciągu ostatnich 5 lat.