W Żorach i Chorzowie trwa wielka zabawa PGG na piknikach rodzinnych z okazji Dnia Dziecka

fot: Kajetan Berezowski

Legendią i miasteczkiem Twinpigs zawładnęły rodziny górników PGG

fot: Kajetan Berezowski

+8 Zobacz galerię

Galeria
(11 zdjęć)

Setki pracowników Polskiej Grupy Górniczej wraz z rodzinami spędzają miło ostatni majowy weekend w chorzowskiej Legendii i żorskim westernowym miasteczku Twinpigs, w ramach obchodów Dnia Dziecka.

W tym roku - jak już ogłaszaliśmy za PGG na portalu netTG.pl - wszystkie dostępne w wesołych miasteczkach atrakcje zostały oddane do dyspozycji uczestników imprezy. Najmłodsi biorą udział w warsztatach tańca linowego, przejażdżkach na karuzelach, pokazach iluzji, bawią się w balonowym zoo i puszczają ogromne mydlane banki.

Adrian Kurzewski pracuje w ruchu Jankowice kopalni ROW. Do Chorzowa przyjechał wraz z żoną Elżbietą oraz trójką dzieci: Wiktorią, Karoliną i Grzegorzem.

- Bardzo się cieszymy, że możemy tak miło spędzać sobotę. Jesteśmy w Legendii od rana i zamierzamy bawić się do końca. Dzieciakom dopisują humory, korzystają z mniejszych karuzel, ale może popołudniu w końcu wsiądą do tej największej – mówił dziennikarzowi netTG.pl Adrian Kurzewski.

W Legendii bawią się również państwo Czajorowie. Arkadiusz jest pracownikiem ruchu Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit w Lędzinach.

- Naprawdę super zabawa. Korzystamy z pogody, która rano w pełni dopisywała. Córka Natalia korzystała z przejażdżek karuzelami, a syn Krystian odwiedził w jaskini Bazyliszka i strzelał na strzelnicy. W ubiegłym roku byliśmy w Żorach w miasteczku westernowym. I tam i tutaj do Legendii warto przyjechać. Jest świetna atmosfera. Polska Grupa Górnicza pokazała, że dba o pracowników. Tak trzymać – podkreślił Arkadiusz Czajor. W świetnym humorze była także jego małżonka Aleksandra.

Adrian Twardoń zdecydował się w tym roku przyjechać do Chorzowa wraz z synami Aronem i Fabianem.

- Westernowy Parku Rozrywki Twinpigs mamy już zaliczony, teraz przyszła kolej na Legendię. Dawno jej nie odwiedzaliśmy. To miejsca bardzo się zmieniło. Jest tu tyle atrakcji, że o nudzie nie ma mowy. Chłopcy mają problem, od której karuzeli zacząć. Fajny pomysł z taką imprezą. Polska Grupa Górnicza po raz kolejny pokazała klasę – dodał Adrian Twardoń, pracownik ruchu Marcel kopalni ROW.

Zabawa w Legendii potrwa w sobotę do godz. 18. Jutro, 26 maja, będzie można się też bawić w westernowym miasteczku w Żorach. Dzień Dziecka to jedna z wielu propozycji kierowanych do górników i ich rodzin w ramach programu PGG Family.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1758694244 wielki piec

Spektakl "Wielki Piec... Ginter Łostoń" bezpłatnie już w niedzielę, 11 października. Nie przegap

Już w niedzielę, 11 października 2026 r. o godz. 16.00, Śląski Teatr Impresaryjny im. Henryka Bisty w Rudzie Śląskiej zaprasza na wyjątkowe - bezpłatne wydarzenie kulturalne. Na deskach teatru zadebiutuje najnowszy spektakl w reżyserii Zbigniewa Stryja pt. „WIELKI PIEC... GINTER ŁOSTOŃ”.

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej