W złożu soli kamiennej Mechelinki powstanie magazyn gazu

Około 100 mln m sześc. gazu będzie można za pięć lat zgromadzić w podziemnym magazynie w Kosakowie (Pomorskie), którego budowa ruszyła końcem maja. Po zakończeniu inwestycji za 11 lat jego pojemność sięgnie 250 mln m sześc.

Odbierana z głębokości 1000-1200 m solanka będzie sprzyjała zwiększeniu zasolenia Zatoki Puckiej. Gmina liczy na wpływy do budżetu i nowe miejsca pracy. W już istniejących w Polsce podziemnych magazynach można zgromadzić 1,66 mld m sześc. gazu. Do 2015 r. ich pojemność ma wzrosnąć do 3,86 mld m sześc.

– Aby za 6 lat móc magazynować taką ilość gazu, program Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa przewiduje zainwestowanie w tym czasie około 4 mld zł. Budowa w Kosakowie wpisuje się w ten scenariusz – informuje Rafał Pazura z zespołu prasowego PGNiG.

Magazyn we wsi Mosty na terenie gminy Kosakowo jest usytuowany na końcu lokalnego systemu przesyłowego Gustorzyn-Gdańsk. Generalnym wykonawcą obiektu jest – należąca do Grupy PGNiG – firma Investgas SA. Koszt inwestycji wyniesie około 700 mln zł.

W złożu soli kamiennej Mechelinki na głębokości 1000-1200 m powstanie 10 kawern, czyli pustych przestrzeni w kształcie „kropli”, uzyskanych poprzez ługowanie (rozpuszczanie) soli słodką wodą. Odprowadzana solanka trafi do Zatoki Puckiej. Na łąkach w Mostach już został wykonany pierwszy otwór wiertniczy do 1150 m. Inwestycja jest w pełni przygotowana pod względem wymogów formalno-prawnych, a projektowane rozwiązania technologiczne spełniają najwyższe rygory ochrony środowiska – deklaruje PGNiG.

– Specjalne kawerny są tworzone w takich utworach, które gwarantują szczelność, wykluczając przepuszczanie gazu. Potwierdzające tę szczelność badania są prowadzone już w trakcie wiercenia otworów, a następnie przygotowywania podziemnych komór. To podstawowy element bezpieczeństwa – mówi Jerzy Kmetko, nadinspektor w Okręgowym Urzędzie Górniczym w Poznaniu.

W związku z budową magazynu i późniejszym składowaniem w nim gazu zacierają ręce kosakowianie. – Nareszcie doczekaliśmy się tej inwestycji. Nareszcie, bo przystąpienie do budowy poprzedzało 11 lat dyskusji – cieszy się wójt Kosakowa i najpopularniejszy człowiek Kaszub, Jerzy Włudzik. Zdaniem Włudzika wybrana lokalizacja magazynu jest bardzo dobra. W pobliżu przebiega rurociąg, który ma dostarczać paliwo do elektrowni gazowej, projektowanej na terenie Pomorskiej Strefy Ekonomicznej Żarnowiec.

– Jesteśmy zamożną gminą. Na naszym terenie stacjonują jednostki wojskowe. Ma powstać lotnisko pasażerskie. Magazyn gazu, to kolejna szansa rozwoju gospodarczego gminy i pomnożenia jej dochodów. Myślę nie tylko o spodziewanych wpływach do naszego budżetu opłat za składowanie gazu oraz podatku od nieruchomości, ale także o nowych miejscach pracy w zaangażowanych przy budowie miejscowych firmach oraz późniejszej obsłudze magazynu – wymienia te pożytki Włudzik. Także wójt Kosakowa jest pewien, że przyszły magazyn nie zagraża otoczeniu.

– Powstaje na łąkach, oddalony od ludzkich siedzib. Jakichkolwiek obaw nie sygnalizują również mieszkańcy gminy – przekonuje Jerzy Włudzik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W przyszłym tygodniu ceny paliw spadną, o ile rząd przedłuży pakiet CPN

Jeśli pakiet CPN zostanie przedłużony na dotychczasowych zasadach, to ceny benzyny mogą spaść o ok.10-15 gr/l a oleju napędowego o 25 gr/l - przekazało w piątek biuro Reflex. W przeciwnym wypadku ceny paliw wzrosną.

Coraz mniej rent wypadkowych. I to o niemal jedną trzecią w ciągu dekady!

Liczba osób pobierających renty wypadkowe systematycznie maleje. W ciągu ostatnich dziesięciu lat ubyło ponad 57 tys. świadczeniobiorców. Dane ZUS pokazują, że trend jest trwały i obejmuje wszystkie główne grupy rent wypadkowych.

Transformacja energetyczna Polski: Co czeka węgiel? Kluczowa konferencja już w październiku

W październiku w Zakopanem, pod auspicjami Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią Polskiej Akademii Nauk, spotkają się eksperci z najbardziej prestiżowych ośrodków naukowych naszego kraju. W centrum uwagi pojawią się zagadnienia związane m.in. z bezpieczeństwem energetycznym, rynkiem surowcowym i dekarbonizacją.

Grzegorz Wacławek o przyszłości PGG: Nie możemy zaklinać rzeczywistości

Czy mamy zamykać? Czy mamy rozwijać? Czy mamy coś zmieniać? To dylematy, przed którym stoi Polska Grupa Górnicza, ale i górnictwo w całej Europie – mówił podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” Grzegorz Wacławek, wiceprezes PGG ds. restrukturyzacji. - Restrukturyzacja i moje zadanie tak naprawdę polega na tym, bym odpowiedzialnie przygotował spółkę do zmiany. Do tego, by się dostosowała do tych zmian gospodarczych, które czekają region - dodał wiceprezes.