W złożu soli kamiennej Mechelinki powstanie magazyn gazu
Odbierana z głębokości 1000-1200 m solanka będzie sprzyjała zwiększeniu zasolenia Zatoki Puckiej. Gmina liczy na wpływy do budżetu i nowe miejsca pracy. W już istniejących w Polsce podziemnych magazynach można zgromadzić 1,66 mld m sześc. gazu. Do 2015 r. ich pojemność ma wzrosnąć do 3,86 mld m sześc.
– Aby za 6 lat móc magazynować taką ilość gazu, program Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa przewiduje zainwestowanie w tym czasie około 4 mld zł. Budowa w Kosakowie wpisuje się w ten scenariusz – informuje Rafał Pazura z zespołu prasowego PGNiG.
Magazyn we wsi Mosty na terenie gminy Kosakowo jest usytuowany na końcu lokalnego systemu przesyłowego Gustorzyn-Gdańsk. Generalnym wykonawcą obiektu jest – należąca do Grupy PGNiG – firma Investgas SA. Koszt inwestycji wyniesie około 700 mln zł.
W złożu soli kamiennej Mechelinki na głębokości 1000-1200 m powstanie 10 kawern, czyli pustych przestrzeni w kształcie „kropli”, uzyskanych poprzez ługowanie (rozpuszczanie) soli słodką wodą. Odprowadzana solanka trafi do Zatoki Puckiej. Na łąkach w Mostach już został wykonany pierwszy otwór wiertniczy do 1150 m. Inwestycja jest w pełni przygotowana pod względem wymogów formalno-prawnych, a projektowane rozwiązania technologiczne spełniają najwyższe rygory ochrony środowiska – deklaruje PGNiG.
– Specjalne kawerny są tworzone w takich utworach, które gwarantują szczelność, wykluczając przepuszczanie gazu. Potwierdzające tę szczelność badania są prowadzone już w trakcie wiercenia otworów, a następnie przygotowywania podziemnych komór. To podstawowy element bezpieczeństwa – mówi Jerzy Kmetko, nadinspektor w Okręgowym Urzędzie Górniczym w Poznaniu.
W związku z budową magazynu i późniejszym składowaniem w nim gazu zacierają ręce kosakowianie. – Nareszcie doczekaliśmy się tej inwestycji. Nareszcie, bo przystąpienie do budowy poprzedzało 11 lat dyskusji – cieszy się wójt Kosakowa i najpopularniejszy człowiek Kaszub, Jerzy Włudzik. Zdaniem Włudzika wybrana lokalizacja magazynu jest bardzo dobra. W pobliżu przebiega rurociąg, który ma dostarczać paliwo do elektrowni gazowej, projektowanej na terenie Pomorskiej Strefy Ekonomicznej Żarnowiec.
– Jesteśmy zamożną gminą. Na naszym terenie stacjonują jednostki wojskowe. Ma powstać lotnisko pasażerskie. Magazyn gazu, to kolejna szansa rozwoju gospodarczego gminy i pomnożenia jej dochodów. Myślę nie tylko o spodziewanych wpływach do naszego budżetu opłat za składowanie gazu oraz podatku od nieruchomości, ale także o nowych miejscach pracy w zaangażowanych przy budowie miejscowych firmach oraz późniejszej obsłudze magazynu – wymienia te pożytki Włudzik. Także wójt Kosakowa jest pewien, że przyszły magazyn nie zagraża otoczeniu.
– Powstaje na łąkach, oddalony od ludzkich siedzib. Jakichkolwiek obaw nie sygnalizują również mieszkańcy gminy – przekonuje Jerzy Włudzik.