W Złotoryi próbują podtrzymać tradycję górniczą

fot: Tomasz Rzeczycki

W Złotoryi o górniczej przeszłości przypomina sztolnia poszukiwawcza rud miedzi, zwana kopalnią Aurelia

fot: Tomasz Rzeczycki

Nie będzie w tym roku obchodów barbórkowych w Złotoryi. Jedynym akcentem ma być karczma górnicza w skansenie górniczo-hutniczym w podzłotoryjskiej Leszczynie.

Położona na Pogórzu Kaczawskim Złotoryja nie ma obecnie na swym terenie żadnych zakładów wydobywczych, mimo tego pamięta się tu o górniczych tradycjach.

- W Złotoryi nie ma żadnych kopalń, są tylko w gminach ościennych - przypomina Piotr Maas, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Złotoryi.

W dalekiej przeszłości na terenie Złotoryi wydobywano złoto. Poszukiwano tu też rud miedzi, czego pozostałością jest kopalnia Aurelia, czyli sztolnia kuta w litej skale w pobliżu centrum miasta, udostępniana do zwiedzania. W XX w. w pobliżu miasta funkcjonowała kopalnia Lena, będąca częścią tak zwanego starego zagłębia miedziowego. Obecnie w rejonie Złotoryi funkcjonują natomiast kamieniołomy.

- Tradycja górnicza ginie w Złotoryi - mówi Andrzej Kowalski, prezes Złotoryjskiego Towarzystwa Tradycji Górniczych. - Na początku XXI w. robiliśmy Barbórki z koncertem orkiestry w centrum miasta. Ale życie weryfikuje plany. Piętnaście lat temu było jeszcze trzystu dawnych górników, teraz zostało ich około siedemdziesięciu. Dlatego w samej Złotoryi odstąpiliśmy od organizowania Barbórek.

Złotoryjskie Towarzystwo Tradycji Górniczych jest właścicielem powstałego w 2012 r. skansenu w Leszczynie - wsi położonej na południowy wschód od Złotoryi. To tam w piątek, 6 grudnia, ma się odbyć karczma górnicza, skierowana także do młodzieży z terenu powiatu. Będą w niej mogły wziąć udział także kobiety. Z tego względu, jak deklaruje Andrzej Kowalski, będą na niej delikatniejsze przyśpiewki.

O górniczej przeszłości przypomniała w tym roku także orkiestra górnicza, obchodząca jubileusz siedemdziesięciolecia istnienia. Choć w jej skład wchodzą głównie muzycy z Legnicy, Polkowic czy Lubina, to jest też parę osób ze Złotoryi. W Złotoryi orkiestra ta koncertowała z okazji Święta Niepodległości.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 92 - Arkadiusz Sułek | Prezes Chrobry S.A. Jak wygląda przejście z przemysłu do zbrojeniówki?

Arkadiusz Sułek, prezes Chrobry S.A., był gościem studia netTG.pl. W rozmowie o nowym funduszu wspierającym obronność, zainteresowaniu ze strony firm, w tym śląskich przechodzących z przemysłu do zbrojeniówki oraz o wsparciu dla samorządów, między innymi na budowę schronów.

70-metrowy szyb likwidowanej kopalni zrównany z ziemią

Prawie 70-metrowy szyb dawnej kopalni Czechosłowackiej Armii (ČSA) w Karwinie przeszedł do historii. 

Ile stali zostało w ściance? Pomiar grubości rurociągów i zbiorników bez wyłączania instalacji

Rurociągi odwadniające, sprężonego powietrza, ciepłownicze i technologiczne, a także zbiorniki, tracą materiał od środka: przez korozję, erozję i ścieranie. Z zewnątrz rura może wyglądać na sprawną aż do dnia, w którym przecieknie. Pomiar grubości ścianki pozwala ocenić jej stan bez cięcia, bez demontażu i najczęściej bez zatrzymywania instalacji.