Zakończono głębienie szybu Grzegorz. To jedna z najważniejszych inwestycji w polskim górnictwie
W należącym do Południowego Koncernu Węglowego Zakładzie Górniczym Sobieski w Jaworznie w poniedziałek odbyła się uroczystość zakończenia głębienia szybu Grzegorz. Jak podkreślali przedstawiciele PKW, inwestycja ma zasadnicze znaczenie dla dalszego funkcjonowania ZG Sobieski, bezpieczeństwa pracy, stabilności dostaw paliwa dla energetyki oraz przyszłości wydobycia w złożu Dąb.
Uroczystość zakończenia głębienia szybu Grzegorz w ZG Sobieski
W należącym do Południowego Koncernu Węglowego Zakładzie Górniczym Sobieski w Jaworznie w poniedziałek odbyła się uroczystość zakończenia głębienia szybu Grzegorz. Jak podkreślali przedstawiciele PKW, inwestycja ma zasadnicze znaczenie dla dalszego funkcjonowania ZG Sobieski, bezpieczeństwa pracy, stabilności dostaw paliwa dla energetyki oraz przyszłości wydobycia w złożu Dąb.
- Szyb Grzegorz nie jest inwestycją, którą należy oceniać wyłącznie przez pryzmat metrów wydrążonego szybu, ton stali, betonu czy nakładów finansowych. Jej najważniejszym sensem jest bezpieczeństwo: bezpieczeństwo ludzi, którzy codziennie zjeżdżają pod ziemię, bezpieczeństwo prowadzenia ruchu zakładu górniczego, bezpieczeństwo przyszłości ZG Sobieski i wreszcie — bezpieczeństwo energetyczne Polski - podkreślał podczas uroczystości Wojciech Kamiński, prezes PKW.
Jak dodał, inwestycja ma również szczególne znaczenie również w kontekście zapisów umowy społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego, zgodnie z którą Zakład Górniczy Sobieski ma prowadzić działalność do 2049 roku. Budowa szybu „Grzegorz” w połączeniu z dostępną bazą zasobową ma stanowić ważny element zapewnienia technicznych, zasobowych i organizacyjnych warunków funkcjonowania zakładu w długiej perspektywie. Jest też kluczowa dla realizacji zapisów wieloletniej umowy na dostawy miałów (mix węgla z ZG Sobieski i ZG Janina) dla energetyki zawodowej, zwłaszcza niskochlorowego paliwa dla bloku 910 MW w Jaworznie.
Przypomnijmy, ZG Sobieski posiada koncesję umożliwiające prowadzenie eksploatacji węgla ze złoża „Dąb” do 2063 roku, co jest najdłużej obowiązującą koncesją w polskim górnictwie węgla kamiennego. Złoże obejmuje obszar około 36 km² i zlokalizowane jest na pograniczu województw śląskiego i małopolskiego, pod terenami leśnymi. Zasoby operatywne szacowane są na poziomie 92 mln ton, a zasoby bilansowe na poziomie około 1,1 mld ton.
Docelowo Szyb Grzegorz będzie pełnił funkcję wentylacyjną-wdechową, a także materiałowo-zjazdową. Będzie służył do transportu ludzi i materiałów oraz dostarczania świeżego powietrza do wyrobisk.
591 metrów głębokości Szybu Grzegorz
Skalę przedsięwzięcia pokazują podstawowe parametry szybu Grzegorz pokazują skalę przedsięwzięcia. Szyb ma 591,2 m głębokości oraz 7,5 m średnicy. W trakcie realizacji zadania wykorzystano m.in. około 18,6 tys. m³ betonu różnych klas, a w rejonie wlotu na poziomie 540 m zabudowano około 2,5 tys. ton materiałów. Prace prowadzono z zastosowaniem zaawansowanych technologii, w tym mrożenia górotworu do głębokości 475 m.
Wykonawcą budowy szybu Grzegorz jest Przedsiębiorstwo Budowy Szybów, firma posiadająca wieloletnie doświadczenie w realizacji tego typu inwestycji dla sektora górniczego.
- Budowa szybu to jedno z najtrudniejszych zadań inżynieryjnych w górnictwie. Tym bardziej ważne jest, że tak specjalistyczne przedsięwzięcie realizowane jest w oparciu o krajową wiedzę, krajowe kadry i krajowe doświadczenie – mówił Wojciech Kamiński.
Jak podkreślali przedstawiciele PKW, inwestycja ma istotne znaczenie dla poprawy efektywności ekonomicznej Zakładu Górniczego Sobieski. Eksploatacja złoża „Dąb” ma umożliwić znaczące obniżenie kosztów produkcji, między innymi dzięki uproszczeniu modelu kopalni i ograniczeniu obecnego obszaru górniczego o około 60 procent. Reorganizacja została już rozpoczęta, a pierwsze efekty będą widoczne w 2028 roku. Uruchomienie eksploatacji w złożu „Dąb” zaplanowano na IV kwartał 2027 roku.
- To inwestycja o kluczowym znaczeniu. Każda kopalnia ma dwa płuca, tego jednego płuca tu brakowało - "wdech" i "wydech" są potrzebne i zdecydowanie obniży to koszty. To jest też przedsięwzięcie ważne z innego powodu - przenosimy wydobycie spod domów i obszarów miejskich w miejsca w pełni bezpieczne. Fedrowanie nie może bowiem wpływać w uciążliwy sposób na życie mieszkańców na powierzchni - podkreślał Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.
Wiceminister przypomniał też o kluczowym znaczeniu inwestycji dla bezpieczeństwa energetycznego Polski.
– Zaledwie cztery kilometry stąd funkcjonuje Elektrownia Jaworzno o mocy 910 MW, jedna z kluczowych jednostek węglowych w dzisiejszym systemie energetycznym kraju - podkreślał Grzegorz Wrona.